Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Bezpośrednie pojedynki w walce o pierwszą szóstkę

PL: Bezpośrednie pojedynki w walce o pierwszą szóstkę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Już pierwszy dzień 22. kolejki PlusLigi powinien przynieść sporo emocji. Po dwóch stronach siatki stanie bowiem Trefl Gdańsk i Asseco Resovia Rzeszów, które sąsiadują ze sobą w tabeli. Dzień później ponownie dojdzie do „sąsiedzkiego” pojedynku, tym razem pomiędzy Jastrzębskim Węglem i Indykpolem AZS-em Olsztyn. Równie ciekawie zapowiadają się również mecze zespołów sklasyfikowanych niżej, a szczególnie ważne dla układu tabeli może okazać się spotkanie Espadonu Szczecin z MKS-em Będzin.

Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów
piątek, 23.02, godz. 18:00



transmisja Polsat Sport

Od ważnego starcia w Gdańsku rozpocznie się 22. kolejka zmagań ligowych. Trefl Gdańsk podejmie Asseco Resovię Rzeszów i ciężko wskazać jednoznacznego faworyta tego spotkania. Gospodarze mają za sobą całkiem fajną serię czterech wygranych z rzędu. W poprzedniej rundzie bez większego problemu odprawili z kwitkiem MKS Będzin, kontrolując wydarzenia na boisku praktycznie od początku do końca. Wcześniej podopieczni Andrei Anastasiego 3:2 pokonali Jastrzębski Węgiel, choć przegrywali już 0:2.

Z jastrzębianami przegrywali również siatkarze z Podkarpacia, ale jedynie w pierwszych momentach każdego z trzech rozegranych setów. Potem to już gracze Asseco Resovii kontrolowali przebieg gry, ustawiając ją sobie świetną zagrywką, głównie w wykonaniu Thibaulta Rossarda. Trzy ostatnie spotkania zespół Andrzeja Kowala wygrał zresztą bez straty seta, bo przed pokonaniem Jastrzębskiego Węgla triumfował w Puchrze CEV nad GFC Ajaccio, a wcześniej nad Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Po jednej i po drugiej stronie siatki w piątek wiele będzie zależeć od dyspozycji przyjmujących: Artura Szalpuka w gdańskim zespole oraz Thibaulta Rossarda i Aleksandra Śliwki po rzeszowskiej stronie parkietu. – Na pewno musimy być gotowi na wszystko. Najbliższy mecz czeka nas z Treflem Gdańsk, który – podobnie jak my – jest na fali, także zobaczymy, co wyniknie, kiedy te dwa rozpędzone pociągi się zderzą. Mam nadzieję, że kibice zobaczą fajne widowisko, a my na pewno będziemy chcieli się zaprezentować jak najlepiej – zapowiedział libero rzeszowian, Mateusz Masłowski. Być może jednak na korzyść gospodarzy przemówi ich hala, tak odmienna od obiektu w Rzeszowie.

Typ redakcji: Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 3:2
Kurs LV Bet: Trefl – 1,7; Resovia 2,02

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved