Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: BBTS bez szans w Lubinie

PL: BBTS bez szans w Lubinie

fot. Aleksandra Twardowska

Siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała jedynie w pierwszym secie byli w stanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę z Cuprum Lubin i przekroczyć granicę 20 punktów. W pozostałych dwóch na boisku istniała już tylko jedna drużyna. Lubinianie tym samym nie zeszli ze zwycięskiej ścieżki. BBTS z kolei nie poprawił swojej sytuacji, jeżeli chodzi o walkę o utrzymanie, nadal zajmuje ostatnią pozycję.

Po wyrównanym początku, który zapewnili atakami Pupart i Kaczmarek – po lubińskiej stronie oraz Łukasik – po stronie BBTS-u gospodarze zaczęli wysuwać się powoli na prowadzenie, a duża w tym zasługa zagrywek Dawida Guni (11:9). W kolejnych akcjach Cuprum zaczęło brylować na siatce, a punkty blokiem zdobywali Hain i Masny (13:10). Bielszczanie szybko odpowiedzieli – Cedzyński asem serwisowym, a Krikun kontrą (13:13). Dobra gra w obronie lubinian dała im kolejne szanse w kontrze, dzięki czemu odskoczyli ponownie na trzy punkty i taką nadwyżkę utrzymywali, ale krótko. Rywale ponownie wyrównali po atakach Krikuna, Łukasika oraz akcji w bloku Cedzyńskiego (19:19). Jeszcze Patucha asem serwisowym dał swojej ekipie prowadzenie 21:19, a w kolejnych akcjach już niemal do końca partii punktowali przyjezdni. Z tą jednak różnicą, że punkty nie wędrowały tylko na ich konto. Błędy lubinian w ostatnich chwilach partii ułatwiły gospodarzom wygraną do 22. Ostatni punkt atakiem zdobył Kaczmarek.

Tylko bielszczanie punktowali też na początku seta drugiego, a po pierwszych uderzeniach prowadzili 5:2. Cały czas BBTS popełniał jednak błędy, co w kolejnych minutach przy skutecznych atakach gospodarzy dało Cuprum prowadzenie 11:5. Miejscowi zaliczyli serię dziewięciu punktów z rzędu. Przerwał ją dopiero blok Cedzyńskiego. Dobra passa lubinian długo nie trwała, a dobrze po stronie gości zaczął grać Skowroński i to BBTS zaczął punktować raz za razem. Po ataku Janeczka przyjezdni przegrywali 11:15, ale następnie ponownie oddali pole przeciwnikom. Dwa ataki Tahta oraz błędy BBTS-u pozwoliły Cuprum odskoczyć na 20:11. Bielszczanie nie podjęli walki, a miejscowi spokojnie dograli seta do końca.

Po dość wyrównanym początku trzeciej odsłony bielszczanie ponownie zaczęli mylić się w ataku, natomiast gospodarze kończyli akcję za akcją, odskakując na 10:5. Bielszczanie starali się poderwać do walki, a akcje kończyli Bucki i Łukasik. Co prawda BBTS popełnił dwa błędy, ale następnie dopisał kolejne punkty atakiem, blokiem i serwisem, zbliżając się na 12:13. Gospodarze utrzymywali jednak cały czas przewagę, a ekipa z Bielska-Białej nadal nie potrafiła ograniczyć błędów. Kaczmarek i Taht nie marnowali swoich szans, a Masny wspomógł ich jeszcze blokiem (21:16). Cuprum poszło za ciosem i wygrało też trzy ostatnie akcje w całym meczu, w których Gunia punktował atakiem, Taht zagrywką, natomiast Pupart blokiem zakończył całą rywalizację.

MVP: Michal Masny

Cuprum Lubin – BBTS Bielsko-Biała 3:0
(25:22, 25:15, 25:18)



Składy zespołów:
Cuprum: Kaczmarek (15), Pupart (7), Taht (11), Gunia (8), Masny (2), Hain (9), Kryś (libero) oraz Gorzkiewicz, Patucha (1) i Kryś (libero)
BBTS: Tarasow (1), Siek (9), Łukasik (12), Cedzyński (5), Peacock, Krikun (8), Jaglarski (libero) oraz Macionczyk, Bucki (3), Janeczek (2), Skowroński (4) i Piotrowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved