Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Asseco Resovia wygrała z Jastrzębskim Węglem i nie rezygnuje z walki o szóstkę

PL: Asseco Resovia wygrała z Jastrzębskim Węglem i nie rezygnuje z walki o szóstkę

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Po słabszym meczu przeciwko ekipie z Olsztyna w sobotę kibice zobaczyli zupełnie inne oblicze zespołu z Podkarpacia. Podopieczni Gheorghe Cretu w trzech setach pokonali Jastrzębski Węgiel i wciąż są w grze o awans do czołowej szóstki i grze w play-off. Jastrzębianie z kolei tą porażka skomplikowali sobie sytuację, jeżeli chodzi o drugie miejsce po fazie zasadniczej i bezpośredni awans do półfinału. Zagrali jednak bez Lukasa Kampy, którego na rozegraniu zastąpił Nikodem Wolański. MVP meczu został Jakub Jarosz.

Dwie pierwsze akcje padły łupem gości, ale ich błędy szybko wyrównały stan rywalizacji (2:2). Dobrymi serwisami popisał się Jakub Jarosz i to jego zespół mógł cieszyć się z dwóch oczek zaliczki (6:4). Swoje w polu zagrywki dołożył również Kawika Shoji (10:6) i Asseco Resovia dzięki skutecznym atakom zarówno ze skrzydła, jak i ze środka utrzymywał swoją zaliczkę (15:11). Jastrzębianie zbliżyli się jeszcze na dwa punkty (13:15), ale ponownie zaczęli popełniać błędy, natomiast gospodarze pewnie kończyli swoje akcje (23:17). W końcówce ekipa Roberto Santilliego zmniejszyła jeszcze wymiar kary (21:24), ale Mateusz Mika dokończył dzieła (25:21).



Podrażnieni jastrzębianie wygrali cztery pierwsze akcje drugiego seta i dopiero atak Jarosza dał miejscowym pierwszy punkt (1:4). Rzeszowianie szybko zaczęli gonić, dobrze ustawiając się w obronie byli w stanie dogonić (6:6). Walka rozgrzała na nowo (8:8), tym razem błąd popełnili rzeszowianie i ekipa z Jastrzębia-Zdroju powróciła na dwupunktowe prowadzenie (11:9). Przy serwisach Rafała Buszka siatkarze Gheorghe Cretu wyrównali, a potem byli o oczko lepsi (15:14) i po zatrzymaniu Christiana Fromma podwyższyli przewagę (16:14). To miejscowi przejęli inicjatywę (19:16), po dobrej zagrywce Shoji’ego prowadzili już 21:16. Goście mieli spore problemy ze skończeniem ataku (18:23), ze środka punkt zdobył Grzegorz Kosok, ale sytuacja jego drużyny była mocno nieciekawa (21:24). Ostatnim akcentem tej partii był atak po bloku Buszka.

Tym razem to gospodarze lepiej rozpoczęli seta i po kontrataku Mateusza Miki na tablicy wyników widniał rezultat 5:2. Jastrzębski Węgiel znów miał problemy ze skończeniem side outu (3:8), natomiast ekipa ze stolicy Podkarpacia pewnie wykorzystywała nadarzające się sytuacje (12:6). Nic nie wskazywało na to, żeby jastrzębianie byli w stanie odmienić swoją grę (8:15), pojedyncze dobre ataki Wojciecha Ferensa to było za mało (11:18). Asem serwisowym popisał się do tego Mateusz Mika (20:11) i Asseco Resovia pewnie zmierzała po trzy punkty w tym meczu. Błąd w ataku Kosoka przyniósł miejscowym piłę meczową (24:14) i chociaż przyjezdnym udało się jeszcze obronić trzy meczbole (17:24), to skuteczne zbicie Jakuba Jarosza zakończyło cały, dość jednostronny pojedynek.

MVP: Jakub Jarosz

Asseco Resovia Rzeszów  –  Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:21, 25:21,25:17)

Składy zespołów:
Resovia: Shoji (6), Jarosz (14), Buszek (8), Mika (10), Możdżonek (9), Smith (9), Perry (libero)
Jastrzębski Węgiel: Fromm (4), Kosok (3), Konarski (9), Lyneel (6), Wolański (4), Hain (2), Popiwczak (libero) oraz Bucki (5), Rusek, Gunia, Ferens (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved