Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Asseco Resovia Rzeszów dalej bez zwycięstwa, tym razem lepszy GKS

PL: Asseco Resovia Rzeszów dalej bez zwycięstwa, tym razem lepszy GKS

fot. Klaudia Piwowarczyk

3. kolejka PlusLigi miała być dobrą okazją dla Asseco Resovii Rzeszów na przełamanie. Tymczasem podopieczni Andrzeja Kowala nie tylko nie odnieśli pierwszego zwycięstwa, ale również nie zdołali nawet ugrać seta w starciu z GKS-em Katowice. Miejscowym jedynie w końcówce trzeciego seta udało się przejąć inicjatywę i choć mieli piłki setowe, nie wykorzystali swojej szansy. Rzeszowianie mają na swoim koncie zaledwie jedno oczko i zajmują dopiero 12. miejsce na 14 zespołów.

Dwie pierwsze akcje padły łupem zespołu z Katowic, ale szybko skuteczne kontrataki gospodarzy pozwoliły im odrobić straty, a nawet wyjść na prowadzenie 5:3. Marcin Komenda zapunktował jednak blokiem i walka się wyrównała (10:10). Potem skuteczność stracili rzeszowianie, natomiast akcje ze skrzydeł pewnie kończyli przyjezdni (16:14). Asseco Resovia wyrównała jeszcze stan rywalizacji (18:18), ale w końcówce atakujący ze stolicy Podkarpacia zagrał w aut (20:22), natomiast po stronie GKS-u nie zawodził Tomas Rousseaux (23:21). Piłkę setową gościom dał kolejny autowy atak rzeszowian i ich popsuty serwis zakończył premierową odsłonę.



Kontratak Dominika Depowskiego już na początku pozwolił gościom odskoczyć na dwa oczka (3:1) i ta przewaga przez chwilę się utrzymywała. Karol Butryn straszył rywali w polu zagrywki, a liczne nieporozumienia po stronie rzeszowian sprawiły, że tracili oni do rywali już pięć oczek (9:14). I chociaż na chwilę udało im się zmniejszyć dystans dzięki dobrej kontrze, to jednak już chwilę później ponownie za linią dziewiątego metra litości nie miał Butryn (23:18). Podopieczni Piotra Gruszki nie przedłużali już tej części meczu, kończąc ją potężną zagrywką Depowskiego.

Niewiele zmienił się obraz gry w trzeciej partii, słaba postawa Asseco Resovii w przyjęciu bezpośrednio przekładała się na jej skuteczność. Z nią problemów nie mieli skrzydłowi katowickiej ekipy. Przyjezdni dołożyli do tego dobry blok i ponownie w połowie seta odskoczyli (13:9). Swój zespół do gry próbował poderwać Damian Schulz, ale jego mocny serwis dał tylko oczko (11:13) i po grze punkt za punkt cały czas na prowadzeniu byli goście (19:16). Resovia złapała na chwilę kontakt punktowy, ale trzy oczka różnicy na korzyść swojego zespołu przywrócił as serwisowy Depowskiego (21:18). U podopiecznych Andrzej Kowala zafunkcjonował blok, a do remisu doprowadziła kontra Thibault Rossarda, która zakończyła długą akcję (21:21). Rzeszowianie mieli piłkę setową po kontrze Schulza, jednak nie byli w stanie tego wykorzystać. Blok GKS-u odmienił sytuację, ale żadna z drużyn się nie poddawała. Dwa autowe zagrania siatkarzy z Podkarpacia sprawiły, że to goście mogli cieszyć się ze zwycięstwa po długiej grze na przewagi.

MVP: Karol Butryn

Asseco Resovia Rzeszów – GKS Katowice 0:3
(22:25, 19:25, 34:36)

Składy zespołów:
Resovia: Schulz (17), Mika (17), Smith (9), Możdżonek (6), Buszek (2), Shoji, Masłowski (libero) oraz Perry (libero), Rossard (9), Redwitz, Jarosz i Perłowski
GKS: Butryn (19), Depowski (15), Rousseaux (12), Kohut (8), Krulicki (7), Komenda (2), Mariański (libero) oraz Krzysiek (1), Woch i Fijałek

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved