Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czy „piwo dla każdego” narusza regulamin klubu?

Czy „piwo dla każdego” narusza regulamin klubu?

Podczas oglądania meczu Jastrzębskiego Węgla ze Stocznią Szczecin kibice zgromadzeni przez telewizorami mogli zobaczyć dosyć osobliwy obrazek policjanta spisującego kibica na trybunach. Wszystko zaczęło się jednak od transparentu z hasłem „piwo dla każdego”, co jest nawiązaniem m.in. do pseudonimu libero gospodarzy Jakuba Popiwczaka. Sprawa nie jest jednak tak trywialna, jakby się wydawało, bowiem swój finał będzie miała w sądzie.

O zdarzeniu opowiada kolega osoby wyrzuconej z hali za feralny transparent. – Przyszliśmy do hali, nikt z ochrony nas nie zatrzymał z tym transparentem. Kazali go natychmiast zdjąć. Powołano się na art 22. ustawy o imprezie masowej, ale ochroniarz zrobił to dopiero wtedy, gdy wyczuł od znajomego alkohol. „Piwo dla każdego” jest przede wszystkim nawiązaniem do ksywki Jakuba Popiwczaka, a także do sytuacji, kiedy trener Heynen mówił, że piwo dla każdego (w wypadku wygranej w Lidze Narodów z Niemcami – przyp. red.) – powiedział kolega zatrzymanej osoby, który był obecny na miejscu zdarzenia. Co ciekawe sam transparent nie oburzył libero jastrzębian, który po meczu wrzucił na jeden z portali społecznościowych zdjęcie baneru. Jednak bardziej interesujący może być fakt zniknięcia tej fotografii z profilu Jakuba Popiwczaka podczas prac nad tym artykułem.



Podczas części zamieszania, którą mogłem oglądać, osoba z transparentem nie była agresywna. Później jednak została wyprowadzona poza teren wzroku dziennikarzy. O dalszej części przebiegu zdarzenia z perspektywy zatrzymanego opowiada jego kolega. – Nasz znajomy powiedział, że wyjdzie sam z tej hali, a ochroniarze cały czas go szarpali, trzymali, facet go za szyję ściskał. Był po prostu totalnie niemiły. Jak go wyprowadzili, to też tego nie widzieliśmy, próbowałem przejść, ale mnie zatrzymali. Później poszła jego mama i jego dziewczyna. Oni go zabrali na jakieś zaplecze i tam niby pobił ochroniarza. Faktycznie ten ochroniarz ma tam jakąś ranę na twarzy, ponieważ on nosił okulary, ale to reakcja obronna. Jak człowieka ktoś trzyma i używa siły, to się próbujesz uwolnić, jeśli nie robisz żadnych cyrków. Wzięli go na komisariat, piwko wcześniej część z nas wypiła przed spotkaniem i ochroniarz powiedział, że czuje alkohol i że wychodzimy. Ewidentnie chciał się on wykazać i robił to w tak bezczelny sposób, że eskalował konflikt. Był nieuprzejmy, niekulturalny i agresywny w pewnym momencie. A tego, co się dalej działo, nie miałem przyjemności zobaczyć, natomiast cała taka rozmowa była nie w porządku. Warto zwrócić uwagę na pewien absurd umieszczony w regulaminie. Znajduje się w nim podpunkt o zakazie spożycia alkoholu, że każdy kibic, który kupił piwo sprzedawane na meczu i wypił jego łyk, powinien opuścić salę.

O sprawę zapytaliśmy również służby prasowe Jastrzębskiego Węgla. Krótkie oświadczenie, które otrzymaliśmy, publikujemy w całości:

„W związku z opublikowanymi na portalach internetowych artykułami oraz komentarzami w mediach społecznościowych w zakresie incydentu, jaki miał miejsce w trakcie meczu 3. kolejki PlusLigi pomiędzy Jastrzębskim Węglem i Stocznią Szczecin, związanego z umieszczeniem transparentu o treści „Piwo dla każdego” i tym samym zasłonięciem powierzchni reklamowej naszego Klubu informujemy, że incydent ten jest w trakcie wyjaśniania prowadzonego zarówno przez ochronę zabezpieczającą niedzielną imprezę oraz policję i po zakończeniu tychże postępowań poinformujemy Państwa o ich rezultatach. Do tego czasu wstrzymujemy się z jakimkolwiek dodatkowym komentarzem”.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved