Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Piotr Nowakowski: Trzeba było ten mecz wygrać

Piotr Nowakowski: Trzeba było ten mecz wygrać

fot. Klaudia Piwowarczyk

Zwycięstwem 3:0 nad Kubą polska drużyna narodowa siatkarzy postawiła kropkę nad i w rozgrywkach grupowych i z drugiego miejsca w zestawieniu B awansowała do ćwierćfinału igrzysk olimpijskich. W nim reprezentanci Polski zmierzą się z groźnymi Amerykanami. Ostatnie spotkanie podopieczni Stephane’a Antigi mogli potraktować treningowo, a w składzie zaszło sporo zmian. – Takie było założenie, by dobrze potrenować. Nie obrażając Kuby, wiedzieliśmy, że ją ogramy. Nie chcieliśmy tylko zrobić sobie krzywdy – powiedział Fabian Drzyzga, rozgrywający biało-czerwonych.

Spotkanie w pierwszej szóstce rozpoczął Piotr Nowakowski, dla którego był to pierwszy mecz rozegrany w pełnym wymiarze. Środkowy przed igrzyskami borykał się z kontuzją i jego wyjazd do Rio długo stał pod znakiem zapytania. W poniedziałkowym starciu Nowakowski spisał się bardzo dobrze, był drugim punktującym w zespole, dobrze prezentując się w ataku oraz w polu zagrywki. Po kłopotach zdrowotnych nie było widać śladu. – Ze zdrowiem już wcześniej było idealnie. Po prostu teraz trener pozwolił mi więcej pograć, by zobaczyć, w jakiej formie jestem. W meczu, który się liczy i w którym graliśmy o zajęcie drugiego miejsca w  grupie. Co prawda przeciwnik nie był zbyt wymagający, ale trzeba było ten mecz wygrać. Cieszę się, że mogłem zaprezentować się z dobrej strony, myślę, że nie było tak źle. Oby tak dalej – podsumował swój występ środkowy reprezentacji Polski.



Mimo że biało-czerwoni popełniali więcej błędów od rywali, to od pierwszej do ostatniej piłki kontrolowali boiskowe wydarzenia. Młodziutka drużyna z Kuby od początku skazywana była „na pożarcie”, a Polacy nie pozwolili jej nawet pomyśleć o niespodziance. – To był dobry trening przed ćwierćfinałem. Takie było założenie, by dobrze potrenować. Nie obrażając Kuby, wiedzieliśmy, że ją ogramy. Nie chcieliśmy tylko zrobić sobie krzywdy – stwierdził rozgrywający, Fabian Drzyzga. W spotkaniu z Kubą Stephane Antiga sprawdzał dyspozycję każdego z graczy i każdy ze składu meczowego miał szansę pokazania się na boisku. – Wszyscy powąchali tego boiska troszkę, ale nie ma to większego znaczenia. Halę wszyscy znają, my siebie również. Oby było jak najmniej zmian, bo to znaczy, że gramy dobrze i wygrywamy. Teraz już koncentrujemy się na ćwierćfinale – dodał.

Polacy w 1/4 finału zmierzą się z Amerykanami. To groźny rywal, choć w przeszłości obie drużyny sprawiały sobie dużo problemów. – Na pewno każdy element będzie w tym ćwierćfinale ważny i potrzebny, więc cieszę się, że mogę w ten sposób pomóc zespołowi. Nie jest ważne, kto będzie zaczynał spotkanie, ważne kto je zakończy i obyśmy to my kończyli je zwycięsko – skomentował Piotr Nowakowski.Przyjechaliśmy tutaj po trudnych wojażach  i chcemy ten złoty medal zdobyć, byłby on taką wisienką na torcie. Nie mówię, że na to zasługujemy, ale chcemy ten złoty medal zawiesić na szyi – zapewnił Fabian Drzyzga.

Zobacz również:
Terminarz rundy ćwierćfinałowej igrzysk olimpijskich (M)

źródło: inf. własna, TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved