Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Nowakowski: Powalczymy o medal

Piotr Nowakowski: Powalczymy o medal

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Lotosu Trefla rozpoczęli przygotowania do sezonu 2017/18 PlusLigi. Na razie trenują w składzie okrojonym o zawodników, którzy wypełniają obowiązki reprezentacyjne. Do grona nieobecnych nie zalicza się Piotr Nowakowski, który zrezygnował z występu na mistrzostwach Europy ze względu na niedawne narodziny córki. Środkowy bloku w narodowych barwach rozegrał ponad 200 meczów, był mistrzem świata i grał na igrzyskach olimpijskich.

Po sześciu latach w Asseco Resovii przeniósł się pan do Gdańska jako trzykrotny mistrz Polski i zawodnik, który zagrał dla naszej reprezentacji w ponad 200 meczach, zdobywając z nią mistrzostwo świata. Gra w Lotosie Treflu ma być nowym bodźcem? Czy siatkarz z pana sukcesami może mieć jeszcze coś komuś do udowodnienia?



Piotr Nowakowski: – Znam swoją wartość i myślę, że nie muszę nic udowadniać nikomu poza sobą. Wiem, że drzemią jeszcze we mnie siły, które pomogą mi wrócić do poziomu, który prezentowałem powiedzmy 3 lata temu, jeszcze przed kontuzją i zabiegiem przepukliny międzykręgowej. Poza tym muszę zadbać o moją nową kibickę, czyli córkę. Chcę prezentować taki poziom, z którego moje dziewczyny będą zadowolone. To jest moja największa motywacja.

Trenuje pan w Gdańsku, choć mógłby pan być teraz z polską reprezentacją przygotowującą się do mistrzostw Europy, których będziemy gospodarzami.

– Powołanie to czekało na mnie, ale zrezygnowałem z niego ze względu na córkę. Razem z żoną muszę się nią teraz opiekować. Rozmawiałem z pierwszym i drugim trenerem reprezentacji. Zrozumieli mój wybór i myślę, że sami dokonaliby w mojej sytuacji podobnego. Wszyscy jesteśmy ludźmi i rozumiemy takie sytuacje życiowe. Mam nadzieję, że nikt w kadrze się na mnie nie obraził. Zrezygnowałem tylko z tego turnieju i przygotowań do niego.

Jakie ma pan pierwsze wrażenia z Gdańska?

Trudno powiedzieć. Zaczęliśmy dopiero treningi i to w niepełnym składzie. Bardzo się cieszę, że będę grał w Ergo Arenie. Lubię tę halę. Lubię też przebywać w klubie, na szóstym piętrze. Jest tu sporo fajnych ludzi w różnych działach i panuje miła atmosfera. Oby tak do końca.

Na co stać Lotos Trefl w nadchodzącym sezonie PlusLigi?

– Myślę, że możemy pokrzyżować plany czołówce. Średni poziom naszej ligi nieco się osłabił. Wielu zawodników odchodzi do lig zagranicznych. Czołowa czwórka, a więc: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, PGE Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel i Asseco Resovia również będą troszkę słabsze. To jest oczywiście tylko moje zdanie, ale tu upatruję szansy dla nas. Spokojnie, nie zamierzam już wieszać medali na szyjach, ale na pewno o to powalczymy.

*rozmawiał Rafał Sumowski (trójmiasto.pl)

 

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved