Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Piotr Nowakowski: Musimy pokazać to, co w nas drzemie

Piotr Nowakowski: Musimy pokazać to, co w nas drzemie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Piotr Nowakowski jest jednym z dwóch zawodników Trefla Gdańsk, którzy obecnie nie trenują z drużyną. Środkowy czas poświęca bowiem reprezentacji Polski, z którą przygotowuje się do startu w mistrzostwach świata. – Jeżeli na boisku pokażemy to, co w nas drzemie, to jestem pewny, że możemy osiągnąć naprawdę, naprawdę dużo – mówił „Pit” przed najważniejszą siatkarską imprezą.

Piotr Nowakowski do kadry wrócił po rocznej przerwie, podczas której poświęcał czas rodzinie i narodzonej latem ubiegłego roku córeczce. – Oczywiście, że bardzo się cieszę z powrotu do kadry, z tego, że mogę znowu zagrać z chłopakami oraz walczyć o punkty i zwycięstwa dla reprezentacji Polski. Myślę, że o tym marzy każdy profesjonalny siatkarz – mówił środkowy. Jakie przewidywania ma najlepszy zagrywający XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera na rozpoczynające się już 10 września mistrzostwa świata? – Jeżeli na boisku pokażemy to, co w nas drzemie, to jestem pewny, że możemy osiągnąć naprawdę, naprawdę dużo. Naszym celem założonym z góry przez związek jest miejsce w szóstce i na razie tego się trzymajmy – przyznał Piotr Nowakowski.



Podczas ostatniej przerwy od treningów reprezentacyjnych „Pit” odwiedził Gdańsk, a także swoich kolegów z drużyny w ERGO ARENIE. Poza Nowakowskim w składzie Trefla brakuje obecnie jeszcze tylko jednego gracza – przyjmującego Rubena Schotta, który także wypełnia obowiązki kadrowe, ale do swojego nowego klubu dołączy już 10 września. Piotra możemy spodziewać się około trzy tygodnie później, po mistrzostwach świata. – Czas na klub oczywiście przyjdzie po zgrupowaniu, po mistrzostwach świata, aczkolwiek podczas kilku dni w Gdańsku zawitałem do ERGO ARENY i było mi bardzo miło zobaczyć chłopaków. Z większością już się znam, miałem też okazję poznać nowe twarze. Widziałem, jak ciężko pracują, fajnie, że mnie to trochę omija i przyjadę już po tym sezonie przygotowawczym – mówił z uśmiechem środkowy. – Oczywiście personalnie skład troszkę się zmienił, ale dalej jesteśmy drużyną pełną chęci i zapału do gry. Mamy super trenera, który na pewno to wszystko poukłada i będzie nas mocno dopingował, żebyśmy dawali z siebie wszystko – najpierw na treningach, a później podczas meczów, a że tak powiem – ma do tego duże zdolności – dodał Nowakowski.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved