Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Nowakowski: Gra zespołowa kluczem do sukcesu

Piotr Nowakowski: Gra zespołowa kluczem do sukcesu

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Trefla Gdańsk dopisali kolejny komplet punktów do dorobku w tabeli PlusLigi. Drużyna Andrei Anastasiego pokonała w ostatnim starciu kieleckie Dafi Społem, odprawiając rywali w trzysetowym starciu. – Pokazaliśmy kielczanom przewagę, jaką nad nimi mamy – widać to zarówno po tabeli, jak i widać to też było na boisku – podkreślił Piotr Nowakowski.

Trefl nadal stara się trzymać blisko czołówki PlusLigi, a ułatwiają mu to udane spotkania, jakie ekipa z Gdańska co rusz zapisuje na koncie. Już teraz podopieczni Andrei Anastasiego mają pięć punktów przewagi nad piątą Resovią, co pozwala im spokojnie patrzeć w przyszłość. Natomiast zwycięstwo w meczu z kielczanami było już ósmym ligowym z rzędu. – Cieszymy się ze zwycięstwa i z tego, że nie straciliśmy chłodnej głowy, gdy prowadziliśmy już 2:0. Plan przed kolejnym, wyjątkowym spotkaniem z Cuprum Lubin jest taki, że oczywiście chcemy przepracować dobrze każdy trening, wykorzystać czas, który mamy i osiągnąć korzystny dla nas rezultat – podsumował Artur Szalpuk.



Cały zespół z Gdańska zaprezentował się w tym spotkaniu bardzo dobrze. Do zwycięstwa Trefla poprowadzili Schulz (19 punktów) oraz Szalpuk (12 oczek), jednak każdy z graczy na boisku był ważną częścią zespołu w drodze do zwycięstwa i przyczynił się do szybkiego triumfu nad kielczanami. – Jestem zadowolony, że ten mecz nie był zły w moim wykonaniu, ale bardziej cieszę się z tego, że mieliśmy go pod kontrolą. Dla mnie takie starcia są potrzebne, żeby odbudować pewność siebie i w kolejnych spotkaniach móc pomagać kolegom w gorszym momencie – powiedział Wojciech Ferens. – Nie możemy się już doczekać pojedynku z Cuprum. Trener Anastasi postawił teraz na szlifowanie bloku i obrony. My musimy grać o swoje. Mamy wyznaczone cele i musimy o nie walczyć – dodał.

W całym meczu gdańska drużyna zdecydowanie lepiej radziła sobie w ataku (60% skuteczności do 49%), a także w polu zagrywki (5 asów serwisowych, przy zerowym dorobku kielczan). Jak przyznał środkowy Trefla, nie to było najważniejsze dla końcowego wyniku. – Kluczem do dzisiejszego sukcesu była wspólna gra zespołowa. Trudno tu wymienić jakieś pojedyncze rzeczy, myślę, że zagraliśmy w każdym elemencie na bardzo dobrym poziomie. Pokazaliśmy kielczanom przewagę, jaką nad nimi mamy – widać to zarówno po tabeli, jak i widać to też było na boisku. Mnie osobiście od poprzedniego meczu, albo już nawet dwóch spotkań, udało się „opuścić klub poniżej 30%” [skuteczności w ataku], aczkolwiek teraz jak to mówię, to pewnie zaraz ponownie do niego zawitam, taka jest złośliwość losu. Ale dzisiaj było całkiem nieźle, plus trzy punkty, także ogólnie podsumowując – jest na plus – stwierdził Piotr Nowakowski, który w ataku uzyskał 71% skuteczności, kończąc pięć z siedmiu akcji.

 

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved