Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Piotr Nowakowski: Cały zespół grał bardzo równo i bardzo dobrze

Piotr Nowakowski: Cały zespół grał bardzo równo i bardzo dobrze

fot. Aleksandra Twardowska

– Można powiedzieć, że gospodarzy w turnieju jest pięciu – powiedział po wygranym 3:0 meczu z Holandią środkowy polskiej kadry, Piotr Nowakowski. Biało-czerwoni pokonali gospodarzy turnieju w Rotterdamie w asyście fantastycznej grupy kibiców, która poniosła ich do zwycięstwa.

Piotr Nowakowski był po niedzielnym meczu zachwycony postawą polskich kibiców. – Można powiedzieć, że gospodarzy w turnieju jest pięciu. Nie spodziewaliśmy się jednak tego – jesteśmy bardzo mocno i pozytywnie zaskoczeni. Czuliśmy się jak podczas naszych meczów na większości hal w Polsce. Naprawdę współczuję Holendrom, że musieli w czymś takim uczestniczyć u siebie. No trudno, brawo Polonia! – powiedział środkowy biało-czerwonych. Polacy pewnie pokonali swoich rywali. – Na ten moment mecz z Holendrami był dla nas kluczowy – wiedzieliśmy, że da nam pierwsze miejsce w grupie. W następnych dniach trafimy przecież na słabsze drużyny. Z drugiej strony to starcie było dla Vitala jako Belga ważne. Tym bardziej chcieliśmy wyjść na boisko i pokazać naszą najlepszą siatkówkę. Udało nam się przy okazji wskazać miejsce Holandii w szeregu – ocenił Nowakowski.



Szkoleniowiec mistrzów świata praktycznie  nie dokonywał zmian. –  Tak. Poza tym nie wydaje mi się, by zmiany były konieczne. Cały zespół grał bardzo równo i bardzo dobrze. Momentami zdarzały nam się co prawda dwa, trzy błędy z rzędu, ale siatkówka jest przecież grą pomyłek. Nie ma się co oszukiwać – tłum nas porwał i dzięki niemu udało wygrać się to spotkanie niskim nakładem sił – przyznał Piotr Nowakowski. Był on dość często wykorzystywany przez Fabiana Drzyzgę. Odciążając Macieja Muzaja. – Trzeba było go trochę odciążyć, ponieważ ma drobne problemy z okiem. Fabian Drzyzga tak poukładał grę, by nie musiał się męczyć i z jednym, przymkniętym okiem mógł zdobywać punkty w bloku. To mu dziś szło świetnie – podkreślił Nowakowski. Ocenił także sytuację zdrowotną w zespole. –  Nie jest to na tyle poważne, by siatkarze nie mogli grać i trenować. Prawda jest taka, że każdy ma jakieś swoje boleści, każdy inaczej przygotowuje się do spotkania, odmiennie zakłada tejpy i ściągacze, bo sport profesjonalny nie jest najzdrowszy. Za to nam płacą, to wychodzimy na boisko – powiedział.

W poniedziałek Polacy zagrają z Czechami. – Mam nadzieję, że niczym nas nie zaskoczą. Ich pierwsze spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Z takimi przeciwnikami gra się nam dość ciężko, co pokazał mecz z Estonią. To było starcie wprowadzające w turniej, ale pokazało nam, że potrzebujemy większego skupienia na teoretycznie łatwiejszych rywalach. W takich meczach wkrada się troszkę nerwów, trener pokrzyczy i atmosfera robi się średnia. Tego chcielibyśmy uniknąć – zakończył Piotr Nowakowski.

*rozmawiała Sara Kalisz (sport.pl)

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved