Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Należyty: Staramy się tonować nastroje

Piotr Należyty: Staramy się tonować nastroje

Przed srebrnymi medalistami PlusLigi bardzo wymagający sezon. Chociaż gdańszczanie znają swoją wartość, są świadomi tego, że czeka ich dużo walki. – Zdajemy sobie sprawę z tego, jakich mamy rywali i jak bardzo się oni wzmocnili – otwarcie mówi prezes klubu, Piotr Należyty.

Po bardzo udanym występie w zeszłorocznych rozgrywkach siatkarzy z Gdańska czeka trudne wyzwanie. Podopieczni Andrei Anastasiego będą musieli walczyć na trzech frontach – w PlusLidze, Pucharze Polski oraz Lidze Mistrzów. Ze względu na zmiany w lidze każdy mecz będzie ważny, gdyż przez rozbudowane rozgrywki reprezentacyjne skrócona została faza play-off. Prezes Lotosu Trefla Gdańsk nie ukrywa jednak, że klub po cichu liczy na miejsce w pierwszej trójce. – Staramy się trochę tonować nastroje. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ostatnio zrobiliśmy więcej, niż sobie zakładaliśmy i oczywiście nie twierdzę, że nie da się tego wyniku powtórzyć. Może być nawet lepiej, ale może być też trochę gorzej. To jest sport. Cały czas powtarzam – dla nas najważniejsze jest każde kolejne spotkanie, zawsze chcemy być dobrze przygotowani i walczyć o zwycięstwa. Oczywiście nie stawiamy sobie celu takiego jak ostatnio – awans do ósemki, bo wiemy, że ten zespół ma większe aspiracje. Ale też nie jesteśmy w stanie powiedzieć, że wywalczymy medal. Zdajemy sobie sprawę z tego, jakich mamy rywali i jak bardzo się oni wzmocnili. ZAKSA, PGE Skra, Asseco Resovia na pewno będą silne, a ciekawie wyglądają też zespoły z Lubina, Olsztyna czy Radomia – wyjaśnia Piotr Należyty.

W gdańskim zespole po sezonie 2014/2015 nastąpiły jedynie kosmetyczne zmiany. W miejsce Krzysztofa Wierzbowskiego i Sławomira Stolca pozyskano Miłosza Hebdę i Karola Behrendta. Ze względu na duże obciążenie filaru zespołu – Mateusza Miki, może się okazać, że w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu często swoje szanse otrzymywać będą zmiennicy. – Wszystkie decyzje podejmować będzie oczywiście sztab szkoleniowy, ale spodziewam się, że zmiennicy odegrają istotną rolę i będą częściej pojawiać się na boisku niż w ostatnim sezonie. Jestem przekonany, że ci chłopcy sobie poradzą. Może oni nie mają nazwisk z pierwszych stron gazet, ale już niejednokrotnie udowadniali, że potrafią wchodzić na boisko i zmieniać oblicza meczu. Mówię choćby o takich graczach jak Damian Schulz, Przemek Stępień, Artur Ratajczak czy nawet teraz o Miłoszu Hebdzie. Jestem przekonany, że będziemy mieli z nich wiele pożytku – mówi prezes.



W drugim zespole poprzedniego sezonu PlusLigi gra jedna z gwiazd reprezentacji Polski – Mateusz Mika. Gdańszczanie starali się pozyskać również drugą jasną postać poprzedniego sezonu reprezentacyjnego – Mateusza Bieńka, jednak rozmowy przerwano. Pomimo ostatnich sukcesów środkowego prezes Należyty nie żałuje, że klub postawił na Artura Ratajczaka. – Mateusz Bieniek znakomicie wystrzelił w sezonie reprezentacyjnym, ale w przypadku Artura Ratajczaka ważne też były inne czynniki, także te pozasportowe. Miejsce, w którym teraz jest, zawdzięcza tylko swojej ciężkiej pracy. Jest bardzo zmobilizowany, chętny do pracy, głodny sukcesów, osobiście bardzo mi imponuje jego wola walki i praca nad sobą. Naprawdę jesteśmy dumni z tego, z kim będziemy pracować w tym sezonie – zaznaczył.

Już w najbliższy wtorek gdańszczanie zadebiutują w rozgrywkach europejskich. Podopieczni Andrei Anastasiego przed własną publicznością podejmą Vojvodinę Nowy Sad. Poza drużyną z Nowego Sadu siatkarze Lotosu Trefla w grupie powalczą z zespołami z Modeny i Ljubljany. Gdańszczanie zdają sobie sprawę, że zarówno przeciwnicy z Nowego Sadu, jak i Ljubljany są w ich zasięgu. – Przede wszystkim udało nam się spełnić marzenia o występach w Lidze Mistrzów. 3 listopada będzie dniem historycznym nie tylko dla Lotosu Trefla, ale też dla całego sportowego Trójmiasta i okolic. Tego dnia w Ergo Arenie debiutujemy w tych elitarnych rozgrywkach. Jeżeli chodzi natomiast o cel, to chcemy wyjść z grupy. Trafiliśmy na ciekawe drużyny i czekają nas fantastyczne widowiska. Wydaje mi się, że rywale są w naszym zasięgu – zakończył prezes Piotr Należyty.

Nowy system PlusLigi jest:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: Dziennik Bałtycki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved