Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Piotr Matela: Cieszę się z postawy dziewczyn na boisku

Piotr Matela: Cieszę się z postawy dziewczyn na boisku

Dwa ostatnie finały Orlen Ligi miały taką samą obsadę. Atom Trefl mierzył się z Chemikiem Police. W 2015 roku sopockie siatkarki wygrały niespodziewanie pierwszy mecz w Szczecinie, aby następnie przegrać trzy kolejne. W tym roku odbyły się tylko trzy spotkania. Atomówki uległy w każdym, choć w Ergo Arenie wspierało je ponad 8,5 tys. widzów. Takiej frekwencji nie doświadczymy na meczu siatkarek w Trójmieście zapewne w ciągu najbliższych lat.

Choć drużyna Piotra Mateli robi wszystko, aby się ją dobrze oglądało. Nawet jak przegrywa seta, to pozostawia po sobie dobre wrażenie. Tak było chociażby podczas ostatniego meczu ligowego z ŁKS-em. – Cieszę się z postawy dziewczyn na boisku. Głównie dlatego, że przydarzyła się nam nerwowa końcówka i pierwszy raz w tym sezonie moje siatkarki się przełamały, a także pokazały, że potrafią grać twardo, być konsekwentne i mają charakter oraz serce do walki – uważa Matela. Sopocianki prowadziły 2:0, później w trzecim secie przegrywały wysoko, aby i tak doprowadzić do piłki meczowej. Nie wykorzystały jej, uległy w tej i następnej partii, ale po tie-breaku triumfowały 3:2. Niesamowity mecz zagrała 17-letnia Martyna Łukasik. Dobrą zmianę dała również Dominika Mras. – Jedyne, o co się obawiałem, to o głowy dziewczyn, bo one najczęściej zawodzą. Ale Martyna weszła na boisko w trzecim secie i grała w nim niemal na stuprocentowej skuteczności w ataku. Dla mnie czapki z głów. I to pomimo przegranego tego seta, jak i czwartego. Wszystkie dziewczyny pokazywały, że nie ma dla nich straconej piłki. Staramy się powtarzać siatkarkom, że dopóki sędzia nie zakończy meczu, trzeba walczyć. Obojętnie, jaką różnicą punktów się przegrywa – dodaje Matela.



Najbliższy rywal Atomu Trefla Chemik celuje w perfekcyjny sezon. Nie przegrał żadnego z 12 meczów, choć dwukrotnie musiał grać pięć setów. Najskuteczniejszą siatkarką mistrza Polski jest Katarzyna Zaroślińska. W latach 2014-2016 była ona liderką Atomu Trefla. Przychodziła do Sopotu, aby sięgnąć po mistrzostwo Polski. Udało się jej zgarnąć dwa srebrne medale, właśnie po finałach z Chemikiem. W tym sezonie powinna osiągnąć cel. W Chemiku grają także kolejne byłe Atomówki: Mariola Zenik oraz Izabela Bełcik.

 

Więcej w serwisie trojmiasto.pl

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved