Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Makowski: ZAKSA pokazała nam miejsce w szeregu

Piotr Makowski: ZAKSA pokazała nam miejsce w szeregu

fot. plusliga.pl

– Atmosferę i spokój na boisku budują wyniki, a nasze, delikatnie mówiąc, są średnie. Mam nadzieję, że przerwa, jaka nastąpi po ostatnim meczu w Lubinie, pozwoli nam popracować solidnie, bo jest nad czym – powiedział po porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle środkowy Łuczniczki Bydgoszcz, Wojciech Jurkiewicz.

Trwa dobra passa ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która w miniony weekend bez większych problemów rozprawiła się z Łuczniczką Bydgoszcz. Rywale nie zmusili jej do wielkiego wysiłku, a spokojna i konsekwentna gra wystarczyła, aby drużyna z Opolszczyzny sięgnęła po kolejne zwycięstwo, dzięki któremu utrzymała się na szczycie PlusLigi. – Myślę, że wygraliśmy spokojem, nie podejmowaniem zbytniego ryzyka, by nie robić za dużo błędów. Cieszy też gra w obronie i dużo podbić, blok też był niezły, choć ten element zawsze może być lepszy. Punktowaliśmy też w najważniejszych momentach, a to jest w pewnym sensie sedno naszej gry – opowiadał Oskar Kaczmarczyk.



Klasę rywala z Opolszczyzny docenił szkoleniowiec bydgoszczan. Jego zdaniem jego podopieczni nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w konfrontacji z przeciwnikiem z Kędzierzyna-Koźla. – ZAKSA to bardzo dobry zespół, ma świetnych zawodników na każdej pozycji, a dziś zagrała spokojnie i kontrolowała grę. Jak zdobywaliśmy punkt czy dwa, od razu kontrowała. Pokazała nam miejsce w szeregu, nie bez powodu jest w czołówce – skomentował Piotr Makowski.

Z kolei kapitan Łuczniczki zwrócił uwagę na to, że zespół znad Brdy tylko w niektórych fragmentach był w stanie dotrzymać kroku liderowi tabeli. Jego zdaniem bydgoszczanom zabrakło skuteczności w ataku, nad poprawą której mają pracować w przerwie, która nastąpi po najbliższej kolejce. – ZAKSA kontrolowała wszystko, może poza początkiem setów. Mieliśmy dużo szans w kontrach, ale niedokładności powodowały, że ich nie wykorzystywaliśmy tak jak przeciwnik. Atmosferę i spokój na boisku budują wyniki, a nasze, delikatnie mówiąc, są średnie. Mam nadzieję, że przerwa, jaka nastąpi po ostatnim meczu w Lubinie, pozwoli nam popracować solidnie, bo jest nad czym – zakończył  Wojciech Jurkiewicz.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved