Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Piotr Lipński: To był szok

Piotr Lipński: To był szok

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Aluronu Virtu CMC Zawiercie przygotowują się do pierwszego w dwumeczu spotkania z Spor Toto SC Ankara, rozgrywanego w ramach 1/8 finału Challenge Cup. Zawiercianie do tego starcia przystąpią z nowym rozgrywającym, po dość zaskakującym i szybkim „transferze wymiennym”. – Zdecydowałem się na nowe wyzwanie i cieszę się, że trafiłem do Zawiercia. Mam nadzieję, że pomogę zespołowi i będzie się on piął coraz wyżej – przyznał Piotr Lipiński, który dołączył do Aluronu Virtu CMC.

To drugi rywal drużyny z Zawiercia w europejskich pucharach. Wcześniej zespół trenera Lebedewa pokonał dwukrotnie siatkarzy z Bułgarii. Teraz czeka ich trochę trudniejsze zadanie. Po drugiej stronie siatki stanie Spor Toto SC Ankara. Obecnie zespół ten plasuje się na trzecim miejscu w tabeli tureckiej ekstraklasy siatkarskiej. – Oczywiście znam jednego z ich zawodników bardzo dobrze – Lincolna Williamsa z reprezentacji Australii. Polscy kibice również go znają, po sezonie który spędził w MKS-ie Będzin. Wiedzą więc na co go stać. Ma bardzo duże możliwości, ale mam nadzieję, że w tym meczu tego nie zobaczymy. Trzeba przyznać, że w ich drużynie jest kilku dobrych doświadczonych graczy, rozgrywającego, który ma za sobą wiele lat gry w reprezentacji Turcji, kilku zagranicznych przyjmujących. Więc będzie to trudny mecz pod każdym względem – powiedział przed starciem trener zawiercian, Mark Lebedew.



Jego drużyna przygotowuje się do tego spotkania z nowym rozgrywającym. Jest nim Piotr Lipiński, dotychczas zawodnik Visły Bydgoszcz. Był to transfer wymienny, gdyż za niego do bydgoskiej drużyny przeszedł Michal Masny. – Jestem zadowolony, że przyjechał, że jest w dobrej formie, gotowy by jechać i że jest zmotywowany. Pomoże nam iść do przodu – stwierdził Lebedew. – Rywale będą przygotowani z grą pod Miśkina (Michala Masnego – przyp. red.) i to może nam dać małą przewagę – dodał w kontekście meczu w Challenge Cup szkoleniowiec zawiercian.

Sam Lipiński jest bardzo zadowolony z przenosin do Zawiercia, choć nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, a cała sytuacja rozwinęła się bardzo szybko. – To był szok moment na podjęcie decyzji. Zdecydowałem się na nowe wyzwanie i cieszę się, że trafiłem do Zawiercia. Mam nadzieję, że pomogę zespołowi i będzie się on piął coraz wyżej – powiedział rozgrywający.

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved