Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Piotr Lebioda: Zabrakło nam walki i ambicji

Piotr Lebioda: Zabrakło nam walki i ambicji

fot. GWR - Aleksandra Twardowska

Exact Systems Norwid Częstochowa 2019 rok rozpoczął od zwycięstwa. We własnej hali częstochowianie pokonali Gwardię Wrocław 3:0. – Bardzo fajny mecz, bez błędów ze strony Norwida. Byli bardzo dobrze przygotowani fizycznie. My zagraliśmy najsłabsze spotkanie w całej naszej rundzie, ale nie załamujemy się. Czekamy na następny mecz i na Kamila (Maruszczyka – przyp. red.). Nie mamy zamiaru przyspieszać jego powrotu – powiedział trener wrocławian Piotr Lebioda.

Siatkarze Norwida Częstochowa od początku meczu 17. kolejki narzucili swój styl gry przeciwnikom. Gwardziści starali się postawić dobrze dysponowanym rywalom, jednak to gospodarze byli lepsi w każdej z trzech partii. Tym samym Norwid zrewanżował się wrocławianom za porażkę 1:3 w pierwszej części sezonu. – Zagraliśmy dobry, równy mecz. W każdym elemencie zagraliśmy naprawdę dobrze. Troszkę siedziała nam w głowie ta porażka ze Ślepskiem Suwałki. Chcieliśmy dobrze wejść w ten nowy rok i zapoczątkować może kolejną fajną serię zwycięstw na własnym boisku. Solidnie się do tego meczu przygotowaliśmy, bo mieliśmy solidnego przeciwnika. To sąsiad w tabeli, z którym przegraliśmy pierwszy mecz. Chcieliśmy się zrewanżować. Cieszy to zwycięstwo – przyznał po spotkaniu Radosław Panas, trener Norwida. Częstochowianie górowali szczególnie w bloku, w którym zdobyli 9 punktów. Gwardia nie zdołała zatrzymać żadnego ataku gospodarzy. – Mieliśmy problemy w przyjęciu i w samej zagrywce ,a to zadecydowało o tym, że nie podjęliśmy walki w końcówkach, bo gdzieś tam dochodziliśmy, walczyliśmy. Gratulacje dla Norwida, bo „kopnął” nas zagrywką, odrzucił od siatki, uprościł sobie grę. To było kluczem do tego wszystkiego – skomentował szkoleniowiec przyjezdnych.



W Częstochowie spotkanie z ławki rezerwowych obserwowała jedna z kluczowych postaci zespołu z Wrocławia – Kamil Maruszczyk. – Kamil mógł zagrać w tym meczu, ale decyzją moją i przede wszystkim fizjoterapeuty nie chcemy go w tej chwili obciążać spotkaniami. Chcemy go mieć całego i zdrowego mam nadzieję, że na play-off. Pierwsza armata wypada. Druga armata, czyli Michał Superlak, nie wszedł dobrze w mecz, próbowaliśmy jeszcze w drugim secie, ale nie było najlepiej w tym temacie – wyjaśnił trener Piotr Lebioda. – To lider zespołu. Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, że szykowaliśmy się mocno właśnie na Kamila, bo to wychowanek, który grał tutaj przecież w zeszłym roku. Od razu w szatni powiedziałem chłopakom, jak się o tym dowiedziałem, że też nie lubię takich rzeczy, bo czasami to może dekoncentrować, gdy nie ma jednego z liderów. Chłopaki fajnie wytrzymali ciśnienie – skomentował nieobecność Maruszczyka Radosław Panas.

W następnej kolejce częstochowian czeka wyjazdowe starcie. Norwid uda się do Siedlec. KPS swój mecz 17. kolejki rozegra dopiero we wtorek, a obecnie zespół jest na 8. miejscu. – W Częstochowie wygraliśmy, dlatego chcielibyśmy też tam zagrać dobry mecz, bo ścisk w tabeli jest bardzo duży. Na pewno będzie to trudny rywal, nie najlepiej nam się gra w tamtej małej hali, ale mamy cały tydzień na przygotowania. Liczę na to, że przygotujemy się do następnego meczu tak jak do tego – zakończył szkoleniowiec częstochowskiego zespołu. Gwardia Wrocław natomiast 12 stycznia we własnej hali podejmie akademików z Częstochowy. AZS w pierwszej części sezonu przegrał z wrocławianami 1:3, a mimo zwycięstwa 3:0 z BBTS-em pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli. – W perspektywie następnego meczu nie boli mnie wynik, nie bolą mnie punkty, tylko gdzieś zabrakło nam walki i ambicji, a jak ich nie ma, to niestety nasz zespół wygląda jak wyglądał. Jeżeli dołożymy walkę i ambicję, to jesteśmy w stanie grać naprawdę dobrą siatkówkę, w co wierzę i myślę, że w naszej specyficznej, pięknej hali przy ulicy Krupniczej 15 wygramy z AZS-em – stwierdził trener Gwardii.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved