Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Piotr Haładus: Siatkówka na zachodzie Polski też stoi na wysokim poziomie

Piotr Haładus: Siatkówka na zachodzie Polski też stoi na wysokim poziomie

– Nie ma ani żalu, ani rozczarowania. Chcieliśmy pokazać, że na zachodzie Polski siatkówka też stoi na wysokim poziomie. Byliśmy w gronie sześciu najlepszych zespołów w II lidze, więc wynik jest jak najbardziej zadowalający – ocenił Piotr Haładus, doświadczony zawodnik Orła Międzyrzecz, który znalazł się w gronie sześciu najlepszych drużyn II ligi.

Za siatkarzami Orła Międzyrzecz jeden z najlepszych sezonów w historii klubu. Podopieczni Marcina Karbowiaka przebrnęli aż do turnieju finałowego II ligi, ale w nim porażki z chrobrym Głogów i Mickiewiczem Kluczbork zamknęły im drogę do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Mimo tego w Międzyrzeczu i tak cieszą się z udanego sezonu. – Emocje już opadły, ale została satysfakcja i ogromne zadowolenie oraz szczęście, że osiągnęliśmy wynik, jakiego w Międzyrzeczu nie było od lat. Budując drużynę za nieduże pieniądze, awansowaliśmy do turnieju finałowego o I ligę – skomentował Marcin Karbowiak, który w samych pozytywach wypowiadał się o zespole. – Drużyna była bardzo dobra, ale świetna była też atmosfera zarówno w klubie, jak i na trybunach. Na każdym meczu kibice mocno nas wspierali, co nam dodawało skrzydeł – dodał szkoleniowiec międzyrzeckiej drużyny.



W podobnym tonie o minionych rozgrywkach wypowiedział się rozgrywający Orła, który zadowolony jest z osiągniętego wyniku. – Nie ma ani żalu, ani rozczarowania. Chcieliśmy pokazać, że na zachodzie Polski siatkówka też stoi na wysokim poziomie. Byliśmy w gronie sześciu najlepszych zespołów w II lidze, więc wynik jest jak najbardziej zadowalający – ocenił Piotr Haładus, który nie ukrywał, że zakończone już rozgrywki dały się mocno w kość siatkarzom Orła. – Czuliśmy już zmęczenie. Maj był dziesiątym miesiącem, w którym graliśmy. To był chyba najdłuższy sezon w historii Orła. Na pewno był ciężki, obarczony wieloma wyrzeczeniami i ogólnym zmęczeniem. Po ostatnim meczu czuliśmy komfort psychiczny, że sezon już dobiegł końca – dodał doświadczony zawodnik lubuskiej ekipy.

Obecnie do pracy przystąpili działacze, których zadaniem jest stworzenie budżetu i skompletowanie składu na nadchodzący sezon. Wiadomo już, że w szeregach międzyrzeckiego zespołu nie zagra Bartosz Kowalczyk, który był jednym z jego liderów w poprzednich rozgrywkach. Obecnie trwają poszukiwania jego następcy. – Drużyny, które były w turnieju finałowym, a nie awansowały do I ligi, mają trudniejszą sytuację, bo prezesi mają mniej czasu na dopięcie budżetu, jak również zachęcenie zawodników do grania, bo te zespoły, które skończyły sezon w marcu, mają już praktycznie dopięte składy – zaznaczył Karbowiak, który twardo stąpa po ziemi i wie, że Orłowi wcale po raz kolejny nie będzie łatwo podbić II-ligowych parkietów. – Żeby I liga wróciła do Międzyrzecza, muszą być wyłożone dużo większe pieniądze – zakończył szkoleniowiec lubuskiego zespołu.

źródło: inf. własna, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved