Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Piotr Gruszka komplementuje Buszka

Piotr Gruszka komplementuje Buszka

fot. Maja Kozłowska

Polacy w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi. Nasi reprezentanci przeszli fazę grupową jak burza, odnosząc tylko jedno porażkę, z Rosją, 2:3. Pod wrażeniem gry naszych reprezentantów jest były kadrowicz Piotr Gruszka, który nie szczędzi ciepłych słów szczególnie jednemu z naszych przyjmujących. – Z przyjemnością ogląda się naszą drużynę. Pozytywem jest dla mnie postawa Rafała Buszka. Kiedy wchodzi na boisko, to nie ma różnicy w jakości gry, a momentami jest ona nawet znacznie lepsza.

Nasza reprezentacja nie ma szczęścia do ćwierćfinałów na igrzyskach olimpijskich. W 2004 roku przegraliśmy z Brazylijczykami 0:3, w 2008 z Włochami 2:3, a w 2012 z Rosją 0:3. Piotr Gruszka życzył sobie, aby biało-czerwoni trafili na Italię również w Rio. – Przed rozpoczęciem igrzysk mówiłem, że chciałbym, żebyśmy w ćwierćfinale zagrali z Włochami. Nic straconego, bo możemy się z nimi spotkać w półfinale. Jestem pewien, że chłopaki jeszcze o tym nie myślą, tylko są maksymalnie skoncentrowani na najbliższym spotkaniu – mówi trener GKS-u Katowice.



W środę o godzinie 19 Polacy zmierzą się w ćwierćfinale z USA. O wynik tego pojedynku spokojny jest popularny Grucha. – Ja nie mam obaw, bo od początku wiedzieliśmy, że czeka nas silny rywal w ćwierćfinale. Ten też nam nic nie daje. To przepustka do kolejnego etapu, ale medalu jeszcze nam nie zapewni. Jednocześnie dodaje. – Amerykanów się nie boimy. Zaczęli te igrzyska od porażek, ale rozwinęli skrzydła. Trzeba się dobrze spisać w odbiorze zagrywki. Amerykanie świetnie serwują i mają mocny środek. My z tym blokiem środkowych mamy problemy, choć o dziwo mimo to bardzo dobrze bronimy. Dlatego trzeba Amerykanów odrzucić od siatki – mówi 450-krotny reprezentant Polski.

MVP mistrzostw Europy z 2009 roku jest pod wrażeniem gry naszych reprezentantów, szczególnie jeśli chodzi o rezerwowych. – Z przyjemnością ogląda się naszą drużynę. Pozytywem jest dla mnie postawa Rafała Buszka. kiedy wchodzi na boisko, to nie ma różnicy w jakości gry, a momentami jest ona nawet znacznie lepsza. Cieszę się, że w meczu z Kubą, który musiał się odbyć i trzeba było go wygrać, pojawił się na dłużej Piotr Nowakowski. On musi łapać rytm gry – komplementuje Gruszka. – Trzeba walczyć, ale nie powinien ich paraliżować strach przed tym, że teraz przegrana oznacza powrót do domu. Oni są głodni wygrywania i mają ogień w oczach – kończy.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved