Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Piotr Gruszka: Czekamy na treningi na stadionie

Piotr Gruszka: Czekamy na treningi na stadionie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– W czwartek zaczną się wielkie emocje. Oprócz tego, że będziemy wspomagani przez kibiców, to dobrze byłoby wygrać to spotkanie pod kątem przebiegu całego turnieju – powiedział o pojedynku z Serbią, który odbędzie się na stadionie, asystent Ferdinando de Giorgiego, Piotr Gruszka.

Siatkarze reprezentacji Polski mają za sobą udany sprawdzian przed mistrzostwami Europy. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego wygrali Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, choć przegrali w nim jedno spotkanie po tie-breaku z Francją. Znacznie ważniejszy z psychologicznego punktu widzenia był jednak pojedynek z Rosjanami, w którym przegrywali już 0:2, a zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na dodatek w meczu tym z bardzo dobrej strony pokazali się zmiennicy, którzy wysłali sygnał do sztabu szkoleniowego, że będą w stanie dołożyć swoją cegiełkę do sukcesu w czempionacie Starego Kontynentu. – Zwycięstwo dało nam dużo spokoju. Zawsze miło jest wygrywać, ale myślę, że mecze pokazały nam wiele pozytywnych rzeczy, nad którymi pracowaliśmy. Grupa na tyle dobrze czuje się ze sobą, że jest to nasz ogromny atut. Pokazaliśmy w starciu z Rosjanami, że jest nas nie tylko sześciu-siedmiu, ale młodzież też jest gotowa na to, aby w ważnych meczach wspierać drużynę – ocenił Piotr Gruszka.



Memoriał jest już jednak historią, a przed biało-czerwonymi docelowa impreza tego sezonu, czyli mistrzostwa Europy. Już w pierwszym meczu będzie czekało ich nie lada wyzwanie, bowiem na Stadionie Narodowym zmierzą się z reprezentacją Serbii. – Czekamy na oficjalne potwierdzenie, kiedy będziemy mogli trenować na stadionie. Wierzymy, że to nastąpi już we wtorek. Następnego dnia odbędzie się oficjalny trening, później rozruch i w czwartek mecz – zaczną się wielkie emocje. Oprócz tego, że będziemy wspomagani przez kibiców, to dobrze byłoby wygrać to spotkanie pod kątem przebiegu całego turnieju – powiedział drugi szkoleniowiec polskiej kadry, która w fazie grupowej zmierzy się nie tylko z Serbami, ale również z Finami i Estończykami. – Serbia teoretycznie będzie najmocniejsza, ponieważ w tym składzie gra już od dłuższego czasu i zdołała wygrać Ligę Światową. Zespół ma potencjał, aby powalczyć o medale. Finlandia liczy na kolektyw. Nie ma indywidualnie mocnych zawodników, ale będzie to bardzo niewygodny przeciwnik. Zawsze jest dobrze przygotowana pod względem taktycznym – zapewnił Gruszka.

źródło: inf. własna, TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved