Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gruszka: Cieszy, że mimo zmęczenia, walczymy do końca

Piotr Gruszka: Cieszy, że mimo zmęczenia, walczymy do końca

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów zajęli trzecie miejsce w turnieju towarzyskim we Lwowie. Na koniec zmagań pokonali gospodarzy, Barkom Kazhany Lwów 3:1. Piotr Gruszka ma dość ograniczone pole manewru, bowiem brakuje grających na Pucharze Świata Kanadyjczyka Nicholasa Hoaga, Australijczyka Luka Perrego i Marcina Komendy. – Oczywiście zwycięstwo w tym ostatnim meczu na pewno pomoże nam mentalnie, jak i sama gra i samo szukanie dobrych momentów. To, co najważniejsze to, że dzięki sparingom chłopaki mogą się zintegrować. W pierwszym meczu było różnie, w drugim pokazaliśmy się już z o wiele lepszej strony. Na pewno cieszy, że gramy do końca. Zmęczenie, które jest w naszych nogach, nie eliminuje naszej chęci grania – skomentował szkoleniowiec rzeszowian.

W towarzyskim turnieju we Lwowie siatkarze Asseco Resovii Rzeszów zdołali wygrać tylko jedno spotkanie, a było to na koniec zmagań. Rzeszowianie pokonali Barkom Kazhany Lwów 3:1 i dzięki temu zajęli trzecie miejsce. – Cały czas szukamy swojej gry i cały czas walczymy o te swoje rzeczy, które chcemy robić lepiej. Myślę, że te mecze kontrolne były nam potrzebne. Oczywiście zwycięstwo w tym ostatnim meczu na pewno pomoże nam mentalnie, jak i sama gra i samo szukanie dobrych momentów. To, co najważniejsze to, że dzięki sparingom chłopaki mogą się zintegrować. W pierwszym meczu było różnie, w drugim pokazaliśmy się już z o wiele lepszej strony. Na pewno cieszy, że gramy do końca. Zmęczenie, które jest w naszych nogach, nie eliminuje naszej chęci grania – ocenił Piotr Gruszka.



Jak to zwykle bywa przy okazji sparingów, szkoleniowiec Resovii miał ograniczone pole manewru. W składzie brakuje grających na Pucharze Świata Kanadyjczyka Nicholasa Hoaga, Australijczyka Luka Perrego i Marcina Komendy. Dodatkowo choć z zespołem jest Tomas Rousseaux, we Lwowie nie grał ze względu na drobny uraz. Od pewnego czasu miał niewielki problem z naroślą na kolanie, która powodowała dyskomfort w trakcie treningów i meczów, dlatego w porozumieniu z klubem postanowił poddał się zabiegowi czyszczenia kolana. – Jesteśmy wdzięczni chłopakom, którzy z nami trenują. Liczyliśmy się z tymi problemami, najbardziej oczywiście brakuje kogoś na przyjęciu, bo tak naprawdę od początku przygotowań mamy dwóch zawodników na tej pozycji. Przyjmujemy to jako utrudnienie, dlatego jestem pełen podziwu dla chłopaków, że mimo zmęczenia dają sobie radę – dodał trener.

PlusLiga startuje 26 października, jakie plany do tego czasu ma Asseco Resovia Rzeszów? – Potrzebujemy większego rytmu grania, im bliżej ligi, tym więcej rytmu musimy złapać. W tym tygodniu rozegramy mecze kontrolne z MKS-em Będzin, później będziemy mieli weekend wolny, chyba ostatni w tym roku. Później mamy jeszcze zaplanowane sparingi z ZAKSĄ oraz turniej w Krośnie. Powoli już oczekujemy aż wszyscy nowi zawodnicy zjadą do klubu, dołączą do gotowego zespołu, więc będą wartością dodaną – zakończył Piotr Gruszka.

źródło: AssecoResoviaTV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved