Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Piotr Gruszka: Nie był to nasz dzień

Piotr Gruszka: Nie był to nasz dzień

fot. Klaudia Piwowarczyk

– W mistrzostwach Europy nie wyszedł nam jeden mecz, więc to na pewno nie jest tragedia. Jest nam przykro, bo mieliśmy inne oczekiwania, ale uważam, że jeśli zdobędziemy brąz, to zakończymy ten turniej z uśmiechem na ustach – powiedział po porażce biało-czerwonych w półfinale mistrzostw Europy były reprezentant Polski, Piotr Gruszka.

Dobra passa siatkarzy reprezentacji Polski zakończyła się na półfinale mistrzostw Europy, w którym podopieczni Vitala Heynena przegrali 1:3 ze Słoweńcami. – Ten mecz nie był najlepszy w naszym wykonaniu, ale stanęliśmy naprzeciwko drużyny bardzo zdeterminowanej. Ta publiczność nam nie przeszkadzała, ale unosiła zawodników ze Słowenii. Znałem wartość rywali, ale myślałem, że po ćwierćfinałowym spotkaniu z Rosjanami nie wystarczy im energii, a ograniczona liczba błędów po polskiej stronie będzie dla nich trudna do przejścia. Liczyłem, że z czasem trwania meczu będzie nam łatwiej. Jednak nie był to nasz dzień. Graliśmy bardzo prostą siatkówkę – powiedział Piotr Gruszka, który szczególnie żałował porażki w premierowej odsłonie, w której biało-czerwoni prowadzili 20:17, a powinni nawet wygrywać 21:17. – Błąd sędziego w pierwszym secie nie może takiego zespołu jak nasz wyprowadzić z równowagi. To ustawiło pierwszego seta, który był niezwykle istotny. Ten set mógłby się inaczej potoczyć. Został zaburzony rytm grania. Jednak to nie był największy problem. Generalnie grało nam się trudno. Mieliśmy problemy w ataku. Słoweńcy bardzo dobrze taktycznie grali w obronie. Widać było, że dobrze przygotowali się do tego spotkania – dodał mistrz Europy sprzed kilku lat.



Wprawdzie podopieczni Vitala Heynena mieli apetyt na złoto, ale według obecnego trenera Asseco Resovii zimny prysznic w półfinale czempionatu Starego Kontynentu może zaprocentować za rok na turnieju w Tokio. – Mamy mocny zespół. Wciąż jesteśmy mistrzami świata o ogromnym potencjale. Po prostu chłopakom przytrafił się słabszy mecz. Przegraliśmy jedno ważne spotkanie, ale ta porażka może zostać przekuta w sukces w kolejnym trudnym turnieju jakim będą za rok igrzyska olimpijskie – ocenił wielokrotny reprezentant Polski, według którego trzecie miejsce na podium też będzie sukcesem, tym bardziej, że w ostatnich latach biało-czerwoni nie zdobywali medali w mistrzostwach Europy. – Cieszę się, że chłopaki chcą zdobyć brąz, bo to zawsze jest medal. Jest on dla nas niezwykle istotny. Zawodnicy mają motywację. Zawsze fajnie jest zakończyć turniej zwycięstwem. W mistrzostwach Europy nie wyszedł nam jeden mecz, więc to na pewno nie jest tragedia. Jest nam przykro, bo mieliśmy inne oczekiwania, ale uważam, że jeśli zdobędziemy brąz, to zakończymy ten turniej z uśmiechem na ustach – zakończył Piotr Gruszka.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved