Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Piotr Gruszka: Będzie potrzebna cierpliwość

Piotr Gruszka: Będzie potrzebna cierpliwość

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Turniej kwalifikacyjny do igrzysk kosztuje siatkarzy dużo nerwów. Przestrzegam wszystkich przed nadmierną pewnością. Ta perspektywa, jednego miejsca dającego awans, działa na głowę. A dodatkowo wiemy przecież, z kim przyjdzie się w Gdańsku zmierzyć – powiedział przed olimpijskimi kwalifikacjami Piotr Gruszka, trzykrotny uczestnik igrzysk.

W piątek w Gdańsku biało-czerwoni rozpoczną rywalizację o wywalczenie awansu na igrzyska olimpijskie. Mimo że Polacy są mistrzami świata, to nie mogą być pewni startu na igrzyskach w Tokio. Muszą w weekend wygrać trzy mecze, aby przypieczętować swoją obecność w Japonii. – Nie jestem w pełni spokojny, mam jednak dużo cierpliwości i ona będzie potrzebna. Czeka nas trudny turniej. System kwalifikacji, gdzie w pierwszym turnieju wychodzi zwycięzca i to samo dotyczy kolejnej, drugiej ścieżki, narzuca dodatkowe emocje. Oczywiście chciałbym, żebyśmy zakończyli turniej zwycięstwem. Wiele rzeczy zostało zrobionych podczas tych przygotowań, ale nadal trzeba awansować na te igrzyska. I to jest najtrudniejsza sztuka, którą mają przed sobą siatkarze naszej reprezentacji – powiedział Piotr Gruszka, który przestrzega przed nadmiernym optymizmem i przypomina, że w kwalifikacjach olimpijskich działy się już różne rzeczy. – Turniej kwalifikacyjny do igrzysk kosztuje siatkarzy dużo nerwów. Przestrzegam wszystkich przed nadmierną pewnością. Co więcej, nawet po trenerze Heynenie widać, że to nie jest taki wewnętrzny spokój. Ta perspektywa, jednego miejsca dającego awans, działa na głowę. A dodatkowo wiemy przecież, z kim przyjdzie się w Gdańsku zmierzyć – dodał trzykrotny uczestnik igrzysk olimpijskich.



Mistrz Europy zaznaczył, że kwalifikacje olimpijskie zwłaszcza dla zespołów z Europy są bardzo trudne. Nie ma w nich bowiem miejsca na porażkę. Trzeba wygrywać, aby wywalczyć bilety do Tokio. – Najtrudniejsze w tych turniejach kwalifikacyjnych jest jednak to, że o twoim sukcesie może zadecydować jeden mecz. Nie znajdzie się tu miejsce na słabszy moment, nie ma gdzie przegrać. Po prostu trzeba wygrywać i to w każdych warunkach, niezależnie, czy masz dobry dzień, czy nic nie idzie na boisku. Igrzyska są dla sportowców którzy uprawiają dyscyplinę olimpijską, jak spełnienie marzeń. Mając okazję być trzykrotnie na takiej imprezie, proszę mi wierzyć, to wyjątkowy spektakl, który pamięta się do końca życia. Oczywiście, to trochę naciągane, że akurat w takich meczach o igrzyska daje się wszystko, bo trudno podejrzewać zawodników o odpuszczanie jakiegokolwiek meczu reprezentacyjnego. Ale faktycznie, motywacja jest dodatkowa kiedy grasz o turniej marzeń. A w tym wszystkim trzeba pamiętać, że na koniec to i tak jest sport. Reprezentanci Polski mogą zostawić zdrowie na boisku a liczyć w ostatecznym rozrachunku będzie się tylko wynik – zaznaczył były atakujący reprezentacji Polski.

Podopieczni Vitala Heynena o olimpijskie przepustki zagrają z Francuzami, Słoweńcami oraz Tunezyjczykami. Mimo że są mistrzami świata, to trafili do jednej z najtrudniejszych grup. – Wielu mówi o Francji, to faktycznie najgroźniejszy rywal, ale Słoweńcy też będą szukać swojej szansy. Dużo będzie wiadomo po pierwszym meczu pomiędzy Słowenią i Francją. Kto jak będzie wyglądał w piątek, to też spory materiał do analizy dla Polaków. Francuzi dali ostatnio wyraźny sygnał dwa razy wygrywając z Amerykanami, szykują mocną formę na turniej w Gdańsku. Słoweńcy za to ograli Włochów, mają nowego trenera, dlatego trudno jest mówić, że w niedzielę się zabawimy, na zamknięcie kwalifikacji. Słowenia ma doświadczonych siatkarzy w składzie, może jako kraj nie wygrali jeszcze dużego turnieju, ale spodziewam się trudnej przeprawy. My skupmy się na pierwszym meczu, bo przypominam, zaczynamy z Tunezją. Dobre otwarcie i zachowanie sił na sobotę i niedzielę, z takim nastawieniem trzeba podejść do turnieju. A później, nawet jak wygramy z Francuzami, w niedzielę Słoweńcy będą walczyć do końca, żeby też spełnić swoje – olimpijskie marzenia – zakończył Piotr Gruszka.

źródło: opr. własne, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved