Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Piotr Gacek: Solidnie przepracowaliśmy ten okres

Piotr Gacek: Solidnie przepracowaliśmy ten okres

fot. FIVB

– Zgrupowanie w Spale dla wielu z nas nie było zbyt długie, nie mieliśmy okazji rozegrać żadnego meczu kontrolnego. W tej sytuacji Memoriał Wagnera pokaże nam, jaką formę reprezentujemy przed ważnym sprawdzianem w Tokio – przyznał 36-letni libero reprezentacji Polski, Piotr Gacek. W kadrze najbardziej doświadczony siatkarz zwany jest przez kolegów „Dziadkiem”.

Drugi rok z rzędu otrzymał pan powołanie do kadry. Im pan jest starszy, tym lepszy?



Piotr Gacek:Ha, ha nie jest pan pierwszy, który wytyka mi wiek. Formę odzyskałem z chwilą zmiany środowiska. To mi pozwoliło oderwać się od pewnych spraw. Trafiłem do drużyny o wysokim poziomie sportowym i nie wypadało mi odstawać. Cieszę się, że odzyskałem miejsce w reprezentacji i teraz przed nami duże wyzwanie – turniej przedolimpijski w Tokio. Solidnie przepracowaliśmy ten okres w Spale i mam nadzieję, że to będzie owocowało niebawem w Japonii.

Nim jednak wylecicie do Japonii przed wami Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie. Czego możemy się spodziewać?

Przede wszystkim w turnieju zobaczymy, w którym miejscu jesteśmy, bo zgrupowanie w Spale dla wielu z nas nie było zbyt długie. Większość z nas spędziła tutaj niecałe dwa tygodnie. Nie mieliśmy okazji rozegrać żadnego meczu kontrolnego. W tej sytuacji memoriał pokaże nam, jaką formę reprezentujemy przed ważnym sprawdzianem w Tokio.

Wszyscy dookoła mówią, że to będzie najłatwiejsza impreza w drodze do Rio?

To tylko się tak wydaje. To prawda, że Puchar Świata oraz turniej przedolimpijski w Berlinie były sporym wyzwaniem, ale ten też wcale nie będzie łatwą przeszkodą. Przede wszystkim będzie turniejem walki, bo jest kilka drużyn, które nie mają nic do stracenia. Te zespoły są oczywiście w naszym zasięgu, ale są również niebezpieczne. Nie wolno nam tracić koncentracji w żadnym spotkaniu z rywalem tym groźniejszym, ale również z tym mniej wymagającym. Wychodzą trzy drużyny oraz jedna azjatycka spoza podium. Oczywiście jesteśmy w gronie faworytów, trzeba to jednak udowodnić na parkiecie. Gdy wychodzi się na boisko, wówczas wszelkie rozważania teoretyczne biorą w łeb. Musimy dysponować opanowaniem i żelazną dyscypliną od pierwszego do ostatniego meczu. A wówczas jestem przekonany, że pojedziemy do Rio.

Reprezentacja liczy czternastu zawodników, a w Rio będzie występowała w 12-osobowym składzie.

Każdy sportowiec walczący o igrzyska gdy w ostatniej chwili odpadnie, będzie czuł żal i smutek. Takie są przepisy i pewnie rykoszetem dostanie drugi libero oraz środkowy. To oczywiście tylko moje rozważania, bo wszystko będzie zależało od koncepcji trenera, ale najpierw pamiętajmy, czekają nas kwalifikacje w Tokio. Nie wybiegajmy zbyt daleko do przodu, najpierw trzeba zdobyć olimpijską nominację. Jeżeli już ją zdobędziemy, to do Rio pojedzie 12-osobowa reprezentacja.

Z dwoma libero, bo przecież taka możliwość istnieje?

Wszystko zależy od trenera i nic więcej nie mogę w tej sprawie powiedzieć.

Wysłuchał: Krzysztof Gaweł, Eurosport.Onet.pl

Co dalej z limitami dla obcokrajowców w Polsce?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved