Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gacek: Celem będzie oczywiście awans do play-off

Piotr Gacek: Celem będzie oczywiście awans do play-off

fot. Onico Warszawa

– Bardzo szanuje Stephane’a jako zawodnika i trenera. Miałem okazję z nim grać w Skrze Bełchatów i do dzisiaj uważam, że był on jednym z niewielu graczy na takim poziomie, z którym miałem przyjemność występować na boisku. Oczywiście nie chcę nikogo tym obrażać, ale Stephane jako siatkarz naprawdę bardzo mi imponował – mówi nowy prezes Onico Warszawa, Piotr Gacek, w wywiadzie dla serwisu infosport.pl.

Od miesiąca jest pan nowym prezesem i dyrektorem sportowym Onico Warszawa. Dużo się zmieniło w pana życiu przez te ostatnie tygodnie?



Piotr Gacek:Bardzo dużo. Czuje niesamowitą odpowiedzialność. To wielkie wyzwanie. Wciąż sporo nauki przede mną. Mam nadzieję, że mój charakter, który pokazywałem na boisku, będąc zawodowym sportowcem, pomoże mi przy piastowaniu nowych funkcji.

Obejmował pan stanowisko prezesa w dość trudnym momencie dla klubu, tuż po tym, jak Onico nie awansowało do play-off. Jak duże było w klubie rozczarowanie z powodu zajęcia ostatecznie 8. miejsca w PlusLidze?

– Jeśli przez większość sezonu, bodajże 17. kolejek z rzędu, byliśmy w pierwszej czwórce, to trudno nie być rozczarowanym. Dwa ostatnie mecze zadecydowały, że nie awansowaliśmy do play-off. Z drugiej strony nie zwalałbym wszystkiego na te ostatnie spotkania. Już wcześniej mieliśmy kilka słabszych pojedynków – np. w Bielsku, w Będzinie. Zabrakło jednego punktu, który gdzieś został stracony. Wydaje mi się, że dla drużyny, która przez długą część rozgrywek plasowała się bardzo wysoko w tabeli, ostateczny wynik musiał być rozczarowujący. Nie tylko dla zawodników, ale i dla sztabu, właścicieli klubu. Wszyscy byliśmy zawiedzeni.

A jaki będzie cel Onico w następnym sezonie?

– Celem będzie oczywiście awans do play-off PlusLigi. Do tego jak najlepsza gra i utrzymanie dobrej dyspozycji przez cały sezon.

Nowym graczem Onico został ostatnio Kanadyjczyk Graham Vigrass. Biorąc pod uwagę, że w drużynie jest też Andrzej Wrona, wielu kibiców martwi się, co będzie z młodym zdolnym Janem Nowakowskim.

– To pytanie bardziej do Stephane’a Antigi, który podejmuje decyzje w tym zakresie. Z zatrudnienia Grahama Vigrassa jesteśmy bardzo zadowoleni. Liczymy na jego dobrą postawę. Taką, jaką prezentuje w reprezentacji Kanady. Wiele lat byłem zawodnikiem i wiem, że nawet gdy ktoś przychodzi do klubu jako pewniak do gry w pierwszej szóstce, to dopiero boisko ostatecznie to weryfikuje. Znam Stephane’a już parę ładnych lat i jeśli ktoś prezentuje się dobrze na jego treningach, to dostanie swoje szanse również w trakcie spotkań. Dlatego chcę uspokoić kibiców – na pewno taka decyzja zawsze należała i należeć będzie do trenera. Ale jednocześnie dla dobra całej drużyny występować będą ci, którzy są w danym momencie w najwyższej formie.

Czy pana zdaniem obecna formuła rozgrywek PlusLigi jest dobra? Bo różne są opinie na ten temat.

– Byłbym pewnie trochę prześmiewczo zrozumiany, gdybym powiedział, że fajnie by było, gdyby to ósemka drużyn występowała w play-off, bo w ostatnim sezonie to właśnie nam niewiele zabrakło do gry w fazie pucharowej. Ale patrząc czysto sportowo na ten system, to myślę, że jest on bardzo sprawiedliwy. To, że do play-off awansuje sześć pierwszych ekip, a dwie pierwsze po sezonie zasadniczym od razu trafiają do półfinału. Jesteśmy przed zebraniem zarządu ligi i pewnie takie tematy będą tam poruszane. Nie wiem, czy będą jakieś drastyczne zmiany. W mojej ocenie ten system nie jest zły.

Rozmawiał: Dominik Senkowski – cały wywiad w serwisie infosport.pl

źródło: infosport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved