Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Pierwszy przegrany sparing AZS-u Częstochowa

Pierwszy przegrany sparing AZS-u Częstochowa

Mistrz Białorusi pokonał w piątkowym sparingu AZS Częstochowa. Dla częstochowian była to pierwsza porażka przed własną publicznością. Szachcior Soligorsk przegrał wszystkie sparingi z plusligowymi klubami, natomiast wygrał 3:0 z KPS-em Siedlce.

Częstochowianie rozpoczęli piątkowy sparing w składzie: Krzysiek, Szczurek, Stolc, Bućko, M’Baye, Siwicki i Koziura (libero). Pierwsza akcja należała do Białorusinów, którzy zablokowali atak przez środek. Pierwszy punkt częstochowianie zdobyli po kiwce Bartosza Bućko (1:2). Przy celnych zagrywkach Mustaphy M’Baye akademicy wyszli na prowadzenie (6:4). Jednak bardzo dobra postawa Andreja Radziuka sprawiła, że przyjezdni zaczęli odrabiać straty. Częstochowianie mieli problemy ze skończeniem ataku, po nieudanej obronie o przerwę poprosił Krzysztof Stelmach (12:14). W kolejnych akcjach nie brakowało ciekawych i przedłużonych wymian. Po asie Sławomira Stolca grę przerwał szkoleniowiec Szachciora (18:15). W dalszej fazie seta uaktywnił się Jurii Martynow, a dystans stopniowo topniał. Coraz lepiej funkcjonował białoruski blok (20:21). Ostatecznie po ataku po bloku w aut Bartosza Krzyśka w pierwszym secie triumfowali częstochowianie (25:22).



Chociaż pierwsze akcje drugiej odsłony należały do akademików, dobry blok Szachciora i błędy AZS-u sprawiły, że wynik został odwrócony (2:0, 2:4). Skutecznie punktował Radziuk, co tylko napędzało grę przyjezdnych. Mocno atakował Władimir Zygmunt. Gdy dystans wzrósł do czterech oczek, o czas poprosił Krzysztof Stelmach (10:6). Z akcji na akcję coraz trudniej AZS-owi było ustawić skuteczny blok. Pojedyncze ataki Siwickiego i Krzyśka na niewiele się zdały (14:19). Po zagraniu po skosie Radziuka goście mieli serię piłek setowych (24:17). Chociaż częstochowianie zdołali jeszcze zdobyć kilka punktów, to przyjezdni triumfowali 25:20.

Od początku trzeciego seta trener Stelmach zdecydował się na zmiany – na boisko weszli Busch i Szaniawski. Za sprawą bardzo dobrej postawy Bartosza Krzyśka akademicy szybko odskoczyli (5:3). Niemoc dopadła przyjezdnych, co skutecznie wykorzystywali częstochowianie. AZS punktował w kontratakach, celne zagrywki posyłał Sławomir Busch (15:9). W kolejnych akcjach skuteczność utrzymywał Krzysiek. Chociaż w dalszej części seta Wiaczesław Szmai dobrze grał na siatce, to gospodarze utrzymywali się na prowadzeniu. Po asie Daniela Szaniawskiego częstochowianie mieli kolejne piłki setowe, a atak w siatkę rywali dał podopiecznym trenera Stelmacha zwycięstwo (25:18).

Znacznie lepiej czwartą odsłonę sparingu otworzyli Białorusini (7:4). Akademicy jednak szybko przejęli inicjatywę, a grę przerwał szkoleniowiec Szachciora (6:7). W kolejnych akcjach częstochowianie mieli kolejne problemy z przyjęciem. Raz za razem punktował Artur Drapchinski i Zygmunt (14:10). Dopiero dobra postawa Szaniawskiego pozwoliła częstochowianom odrobić straty (13:15). Akademicy nie zdołali jednak odwrócić wyniku. Goście górowali na siarce, a dystans utrzymywał się (23:17). Atak przez środek dał ostatni punkt siatkarzom z Białorusi.

W piątym secie trener Stelmach zdecydował się wprowadzić kolejnych zawodników rezerwowych. To jednak nie poprawiło postawy AZS-u. Po błędzie w ataku Janusa o czas poprosił szkoleniowiec akademików (2:5). W kolejnych akcjach goście utrzymywali inicjatywę. Po autowej zagrywce częstochowskiego środkowego dystans wzrósł do pięciu punktów (3:8). Problemy z przyjęciem rzutowały na skuteczność w ataku częstochowian. Pomimo starań do końca podopieczni trenera Stelmacha nie zdołali odwrócić losów seta. Siatkarze Szachciora wygrali tego seta do 6.

AZS Częstochowa – Szachcior Soligorsk 2:3
(25:22, 20:25, 25:18, 20:25, 6:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved