Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Pięć spotkań I ligi kobiet w ostatnich dniach października

Pięć spotkań I ligi kobiet w ostatnich dniach października

Piątkowym meczem Budowlanych Toruń z Jokerem Świecie rozpocznie się 6. kolejka I ligi kobiet. Mimo chaosu organizacyjnego w terminarzu rozgrywek tym razem wszystkie mecze odbędą się w terminie.

W piątek Budowlani Toruń podejmować będą Jokera Świecie. Mecz, zapowiadany jako derby województwa kujawsko-pomorskiego, faworyta będzie miał tylko jednego – będzie nim zespół gospodyń. Joker po środowym laniu od ŁKS-u Łódź z pewnością będzie chciał się odbudować, jednak terminarz nie jest korzystny dla podopiecznych trenera Andrzeja Nadolnego, które w odstępie dwóch dni muszą rozegrać mecze z czołowymi drużynami I ligi. Torunianki jak na razie mają tylko jedną porażkę na koncie (z ŁKS-em) i zamierzają gonić lidera, licząc na jego potknięcie. Ewentualna strata punktów w piątek mogłaby im to utrudnić.

Niepokonany lider z Łodzi również nie będzie miał łatwego zadania. ŁKS Commercecon Łódź w sobotę podejmować będzie nieobliczalnego beniaminka z Polic. Policzanki potrafiły już wygrać na wyjeździe z faworyzowaną Wisłą Warszawa, a także przegrać w Szczyrku z uczennicami SMS-u PZPS. Jeśli tylko łodzianki zagrają swoją siatkówkę, Chemikowi będzie w Łodzi niezwykle trudno o punkty. W przypadku zwycięstwa ŁKS zakończy pierwszy miesiąc rozgrywek ligowych na pierwszym miejscu w tabeli z przewagą nad rywalami – jest więc o co walczyć.



Szansę na kolejne zwycięstwo mają siatkarki Zawiszy Sulechów. Podopieczne trenera Marka Mierzwińskiego zagrają w sobotę z Nike Węgrów, zespołem, który nie zdobył jeszcze punktu w tym sezonie. O ile wygrana siatkarek Zawiszy jest niemal pewna, o tyle kibice w Sulechowie zadają sobie pytanie, czy nie będzie to ostatni mecz tego zespołu w sezonie. Sytuacja finansowa Zawiszy nie jest godna pozazdroszczenia, a gdyby doszło do wycofania zespołu w trakcie rozgrywek, to… z I ligi kobiet nikt już by nie spadł (wcześniej wycofał się zespół Jastrzębskiego Węgla). Zawisza będzie więc walczył o trzy punkty, ale także o zachowanie nadziei na dokończenie rozgrywek. Nie do pozazdroszenia jest sytuacja Nike, która po czterech porażkach z rzędu znów musi zmierzyć się z silnym przeciwnikiem.

W Mysłowicach Wisła zagra z Silesią Volley Mysłowice i jest w tym pojedynku wyraźnym faworytem. Wicelider tabeli już raz w tym sezonie stracił punkty we własnej hali i jeśli poważnie myśli o czołowce tabeli, to nie może się już powtórzyć. Mysłowiczanki w środę przegrały u siebie z Karpatami Krosno i każdą zdobycz punktową w tym meczu będą mogły uważać za spory sukces. Ciekawie będzie w Gliwicach, gdzie AZS Politechniki Śląskiej podejmować będzie KS Murowana Goślina. Gliwiczanki obecnie mają dwa punkty więcej od swoich rywalek i po słabym początku sezonu wyraźnie się rozkręcają. W przypadku wygranej mogą wskoczyć do czołowej ósemki i z optymizem patrzeć na dalszą część rozgrywek. Z kolei dla podopiecznych trenera Piotra Sobolewskiego to już ostatni dzwonek, by się obudzić i wygrywać mecze, zdobywając cenne punkty.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved