Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Philippe Blain: Wygrana 3:0 była naszym planem

Philippe Blain: Wygrana 3:0 była naszym planem

fot. PGE Skra Bełchatów

Cerrad Czarni Radom nie byli w stanie w sobotę przeciwstawić się świetnie grającej Skrze Bełchatów. Grający pod wodzą nowego szkoleniowca bełchatowianie rozstrzelali swoich rywali zagrywką i nie pozwolili im rozwinąć skrzydeł. – Widać, że nowa miotła dała pozytywny impuls zespołowi – powiedział po meczu Daniel Pliński.

Bełchatowska PGE Skra praktycznie od początku do końca była zespołem dominującym i mimo że radomianie w momentach swojej dobrej gry byli w stanie odrabiać straty, to jednak wypracowana przewaga gospodarzy była za duża i ciężko było wyrównać im stan setów. – Świeża krew wstąpiła w drużynę z Bełchatowa. Widać, że nowa miotła dała pozytywny impuls zespołowi. Było to widać przede wszystkim w zagrywce, Skra bardzo dobrze w tym meczu zagrywała i wygrała zasłużenie. Może w pierwszym secie mieliśmy ze dwie swoje szanse, żeby więcej ugrać, ale z tak grającą Skrą nie da się wygrać – ocenił spotkanie kapitan Cerradu Czarnych Radom, Daniel Pliński. Środkowy zdobył w tym meczu cztery punkty, w tym trzy blokiem. Skuteczną grę radomianom uniemożliwiły świetne zagrywki bełchatowskich graczy. W tym elemencie prym wiódł Facundo Conte, który punktował tym elementem aż 7 razy, w dodatku wielokrotnie mocno wpłynął nim na akcje rywali. – Skra zagrała bardzo dobre spotkanie, nie zagraliśmy z kolei dobrze, mieliśmy dużo swoich problemów głównie z przyjęciem, przez co nie mogliśmy zrobić przejścia – powiedział Raul Lozano.



W dodatku argentyński zawodnik był niezwykle pewnym punktem Skry w przyjęciu, uzyskując 85% skutecznego oraz 55% perfekcyjnego wykonania tego elementu. Z postawy całej drużyny zadowolony był nowy szkoleniowiec PGE Skry – Philippe Blain. – Wygrana 3:0 była naszym planem i cieszę się z tego rezultatu – wygranej za trzy punkty bez straty seta. Zawsze taki pierwszy mecz to więcej stresu. Trzeba przyznać, że wykonaliśmy dobrą pracę w dwóch elementach – zagrywce i bloku, utrzymywaliśmy dobrą jakość serwisu przez cały mecz. Mieliśmy małe problemy na początku, ale druga część spotkania była dużo lepsza. Pierwszy krok wykonaliśmy, teraz musimy skupić się na meczu z AZS-em Olsztyn – stwierdził po meczu francuski trener. Pojedynek z akademikami jego drużyna zagra w środę w olsztyńskiej Uranii, a w dodatku ma za co zrewanżować się AZS-owi, bowiem podopieczni Andrei Gardiniego pokonali Skrę w Bełchatowie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved