Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Philippe Blain: Kładę nacisk na serce do walki

Philippe Blain: Kładę nacisk na serce do walki

fot. PGE Skra Bełchatów

– Są dwie rzeczy, które kocham w siatkówce: rozwój umiejętności technicznych oraz duch współzawodnictwa. Kładę nacisk na serce do walki, bo jeśli spędza się tyle czasu na treningach, na siłowni, ważne jest, aby czerpać radość ze współzawodnictwa – wtedy gra się dobrze i wygrywa – mówi szkoleniowiec PGE Skry Bełchatów, Philippe Blain.

Jak trener czuje się po powrocie do Bełchatowa, po pracowitym okresie reprezentacyjnym?

Philippe Blain: – Jestem podekscytowany rozpoczęciem przygotowań z drużyną PGE Skry. Zaczynam nową przygodę. Sezon reprezentacyjny zakończył się, teraz skupiam się na pracy w zespole PGE Skry, aby wspólnie osiągnąć najwyższe cele. Myślę, że mamy dobrą drużynę, zawodnicy są zaangażowani, chcą trenować. Rozpoczynamy więc przygotowania.

Od kilku tygodni z drużyną pracuje nowy drugi trener, którego pan zna jeszcze z czasów jego kariery zawodniczej. Co może pan powiedzieć o nowym asystencie – Krzysztofie Stelmachu?



– Cieszę się, że Krzysztof przyjął propozycję pracy jako mój asystent i przyjechał do Bełchatowa. Znamy się bardzo długo i dobrze rozumiemy. Oczywiście musimy nauczyć się współpracować, bo to jest dla nas obu nowa sytuacja – dlatego dużo rozmawiamy, planujemy, żeby być w pełni gotowi na rozpoczęcie sezonu. Wierzę, że sztab szkoleniowy jest jak drużyna. Dlatego staram się stworzyć ze swoich współpracowników zgrany zespół, aby każdy mógł wnieść swoją wiedzę, która może być przydatna podczas rozgrywek.

Jak będą wyglądać przygotowania PGE Skry w najbliższych tygodniach? Do rozpoczęcia rozgrywek PlusLigi pozostał jeszcze miesiąc.

– Jeśli spojrzy się na grafik nadchodzącego sezonu, widać, że gramy 50 meczów – to jest całkowite szaleństwo. Będziemy grać dwa razy w tygodniu, nie będzie więc zbyt dużo czasu na treningi. Mamy teraz miesiąc, aby wykonać jak najlepszą pracę, przygotować drużynę od strony fizycznej, tak aby zawodnicy byli w formie, ale też taktycznej, by poznali system gry, wiedzieli, jak ze sobą grać. Czeka nas dużo pracy, aby to osiągnąć.

Jaka atmosfera panuje w zespole PGE Skry w okresie przygotowawczym?

– Widzę, że podczas trzech tygodni pracy pod okiem Krzysztofa drużyna wykonała ciężką pracę. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, wszyscy zawodnicy są zaangażowani w treningi, walczą o pozycję w drużynie. To są pozytywne sygnały. Oczywiście pierwsze mecze pokażą mentalne przygotowanie zespołu. Tak jak powtarzam zawodnikom, są dwie rzeczy, które kocham w siatkówce: rozwój umiejętności technicznych oraz duch współzawodnictwa. Kładę nacisk na serce do walki, bo jeśli spędza się tyle czasu na treningach, na siłowni, ważne jest, aby czerpać radość ze współzawodnictwa – wtedy gra się dobrze i wygrywa.

Jaki zespół PGE Skry zobaczymy w nadchodzącym sezonie?

Tego dopiero się dowiemy, bo niedawno rozpoczęliśmy przygotowania. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku. Ważni gracze – jak Conte, odeszli, ale pojawił się Penczew, który jest znakomitym przyjmującym, a Winiar wraca do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Mamy więc doświadczonych, ogranych na ważnych imprezach przyjmujących, a z drugiej strony dwóch młodych, utalentowanych graczy na tej pozycji, którzy wniosą siłę fizyczną i energię do zespołu. Będziemy mogli oglądać różne oblicza bełchatowskiej drużyny, bo jak powiedziałem, to będzie długi i ciężki sezon. Podobnie sprawa wygląda na pozycji atakującego. Znane są umiejętności kapitana drużyny Mariusza Wlazłego. Jego zmiennikiem będzie Luburić, który rozegrał znakomity sezon z reprezentacją Serbii i powinien być w stanie nie tylko wesprzeć Mariusza, ale i na przestrzeni trudnego sezonu czasami go zastąpić. Jak widać staraliśmy się zbudować wzajemnie uzupełniającą się drużynę i postaramy się wykorzystać wszystkich graczy podczas zbliżających się rozgrywek.

Jakie cele są przed zespołem PGE Skry w rozgrywkach krajowych i europejskich?

– Mam nadzieję, że wywalczymy mistrzowski tytuł. Myślę, że wszyscy zawodnicy przychodzą do zespołu PGE Skry, aby walczyć o złoto. Ale z pewnością nie jesteśmy jedyną drużyną z takimi marzeniami i celami. Teraz jeszcze nie jest czas, aby myśleć o tytułach, a o budowie zespołu i jak najlepszym jego przygotowaniu do rozgrywek. Efekty tej pracy zobaczymy w nadchodzącym sezonie. Zawodnicy dołączają do drużyny PGE Skry również z powodu występów w Lidze Mistrzów. W tegorocznej edycji gramy w rundzie eliminacyjnej i najpierw trzeba wygrać dwumecz. Myślę, że potem mamy dobrą grupę z Modeną i dwoma innymi zespołami (SCM Universitatea Craiova oraz zwycięzca rywalizacji Omonia Nikozja – ACH Volley Lublana), powinniśmy być w stanie zakwalifikować się do fazy play-off. Zatem mamy też marzenia dotyczące rozgrywek Ligi Mistrzów.

 

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved