Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Pawliński o Effectorze: Czuliśmy „pięciosetówki” w nogach

Pawliński o Effectorze: Czuliśmy „pięciosetówki” w nogach

fot. plusliga.pl

Poniedziałkowy mecz z Indykpolem AZS Olsztyn (0:3) był pierwszym słabym występem Effectora w tym sezonie. – Są takie spotkania, w których po prostu niewiele wychodzi – przyznał kapitan zespołu prowadzonego przez Dariusza Daszkiewicza, Maciej Pawliński. Przed jego teamem starcie z częstochowianami. – Nie przykładamy większej wagi do historii. Liczy się tylko sobotni mecz – zaznaczył Pawliński.



Seria porażek kieleckiego zespołu nie musi jednak trwać długo. W rywalizacji z AZS-em Częstochowa (hala w Chęcinach, sobota godz. 17) to oni, mimo wszystko, będą faworytami. – Ja bym jednak nie dopisywał nam tak szybko trzech punktów, bo Częstochowa w dwóch ostatnich meczach pokazała naprawdę dobrą siatkówkę – przestrzegał doświadczony przyjmujący. I przyznał, że jedną z głównych przyczyn olsztyńskiej klęski było zmęczenie. – Zagraliśmy w tym sezonie już cztery „pięciosetówki”, ostatnio w zasadzie co trzy dni, na pewno czuliśmy to w nogach. Nie mieliśmy nawet czasu na spokojny trening i to po części przyczyniło się do naszej słabszej gry – potwierdził Maciej Pawliński.

Effector Kielce wyjątkowo nie lubi podejmować akademików. Przegrał z nimi aż sześć z ośmiu domowych pojedynków. – Nie przykładamy większej wagi do historii. Liczy się tylko sobotni mecz – zaznaczył Pawliński.

Więcej przeczytasz na sport.pl

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved