Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Zatorski: Zrobiliśmy to, co do nas należało

Paweł Zatorski: Zrobiliśmy to, co do nas należało

fot. Joanna Skólimowska

Japończycy nie zdołali się postawić reprezentacji Polski tak, jak podczas ubiegłorocznego Pucharu Świata. Biało-czerwoni zwyciężyli z gospodarzami w trzech setach i po trzech meczach interkontynentalnego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro mają na koncie komplet zwycięstw. –  Z Japonią gra się trudno, szczególnie przed ich publicznością. Zrobiliśmy to, co do nas należało – skomentował spotkanie Paweł Zatorski.

Szybko potoczyła się wtorkowa potyczka polskich siatkarzy w Tokio. Reprezentacja Polski mężczyzn potrzebowała tym razem tylko trzech setów, by odprawić gospodarzy i sięgnąć po pełną pulę. – Wszyscy godnie reprezentowaliśmy nasz kraj. Cieszymy się, że wygraliśmy, bo mieliśmy przestrogę z Pucharu Świata. Z Japonią gra się trudno, szczególnie przed ich publicznością. Zrobiliśmy to, co do nas należało, to kolejny krok w stronę do Rio – powiedział Paweł Zatorski.



Tradycyjnie za polską drużyną pojechała liczna grupa fanów, która wspiera ich w każdym spotkaniu. – Bardzo doceniamy to, że kibice są z nami, bo wiemy, jak daleko od domu jesteśmy. Podziwiam kolegów, którzy jadą za nami przez cały świat. To naprawdę dla nas bardzo miłe i motywujące – przyznał libero.

Japońska publiczność dopinguje swój zespół w specyficzny sposób. Wypełnione do ostatniego miejsca trybuny nie były jednak problemem dla Polaków. – Dla nas to normalne, w Polsce gramy przy pełnych halach czy to w PlusLidze, czy w Memoriale Wagnera. To żadna nowość, raczej musimy się przystosować, kiedy hala jest pusta. Rodzaj dopingu nie ma dla nas znaczenia, nie wsłuchujemy się w styl ani ich przyśpiewki – zapewnił Zatorski.

W środę rywalami biało-czerwonych będą inni Azjaci, który mają na koncie dwa zwycięstwa. – Nie kojarzę żadnego nazwiska Chińczyków. Wiemy, że są wielcy, widzieliśmy ich w hotelu, a także ich mecze. Będziemy musieli być gotowi na trudny mecz – powiedział siatkarz. – Na pewno będzie ciężej, postawią nam się warunkami fizycznymi, ale są gorzej wyszkoleni technicznie. W tym swoim stylu i technice są bardzo dziwni – zakończył libero reprezentacji.

*autor: Dominika Pawlik

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved