Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski zadowolony z punktu na trudnym terenie

Paweł Zatorski zadowolony z punktu na trudnym terenie

fot. Łukasz Krzywański

– Wróciliśmy do tego meczu i w trzecim oraz czwartym secie w składzie, w którym do tej pory nie trenowaliśmy, ani nie graliśmy w tym sezonie, daliśmy radę doprowadzić do tie-breaka. Tak więc ten punkt na bardzo trudnym terenie uznajemy za coś dobrego mimo porażki – mówił po porażce 2:3 ze Skrą w Bełchatowie libero ZAKSY, Paweł Zatorski. – Pomysł z Olkiem już sprawdził się w zeszłym roku i patrząc na wynik w tym roku również udało się doprowadzić do tie-breaka – dodał prezes Sebastian Świderski komentując przestawienie Aleksandra Śliwki na prawe skrzydło.

Siatkarze ZAKSY po zaciętym spotkaniu ulegli w niedzielę w Bełchatowie Skrze po tie-breaku. – Tak szczerze mówiąc to już prawie było 0:3, bo Skra pierwsze dwa sety grała dobrze, nadspodziewanie dobrze przyjmowali, bardzo dobrze atakowali i ciężko takiego przeciwnika złamać. Na szczęście udało się to w końcówce trzeciego seta, z czego jesteśmy zadowoleni mimo tej porażki. Wróciliśmy do tego meczu i w trzecim oraz czwartym secie w składzie, w którym do tej pory nie trenowaliśmy, ani nie graliśmy w tym sezonie, daliśmy radę doprowadzić do tie-breaka. Tak więc ten punkt na bardzo trudnym terenie uznajemy za coś dobrego mimo porażki – przyznał po meczu Paweł Zatorski.



Zaskoczeniem był manewr trenera Nikoli Grbicia, który w pewnym momencie meczu przestawił na pozycję atakującego Aleksandra Śliwkę. – Wszyscy wiedzą, że Olek Śliwka jest bardzo wszechstronnym zawodnikiem. Na szczęście nasi trenerzy potrafią w odpowiednim momencie wykorzystać tę wszechstronność. Cieszymy się, że mamy taką drużynę jaką mamy i czekamy na powrót Łukasza Kaczmarka. Wierzymy, że z nim będziemy jeszcze silniejsi, będziemy mieli wtedy do dyspozycji atakujących na bardzo wysokim poziomie, bo Arpad Baroti też jest wartościowym zawodnikiem. Mieć takich dwóch to coś wspaniałego – zaznaczył libero kędzierzynian.

– Mamy szeroką ławkę, trener Grbić spróbował dwóch atakujących, bo zagrał Filip Grygiel i na początku oczywiście Arpad Baroti. Zagrali słabiej niż oczekiwaliśmy, pomysł z Olkiem już sprawdził się w zeszłym roku i patrząc na wynik w tym roku również udało się doprowadzić do tie-breaka. Wiadomo jednak, że Olek jest przyjmującym i na tej pozycji będzie grał i to jest tylko jeden z wariantów – mówił po meczu Sebastian Świderski.Cieszymy się, że mamy taką możliwość, aczkolwiek chcielibyśmy, by Łukasz już wrócił do pełni formy i mógł grać, bo to też daje większe możliwości i trenerowi i Toniuttiemu. Łukasik również pokazał swoje ogromne możliwości, także są to dobre perspektywy na przyszłość w tym sezonie – dodał prezes ZAKSY.

źródło: opr. własne, PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved