Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Trudno oczekiwać, że będziemy bić wszystkich po kolei

Paweł Zatorski: Trudno oczekiwać, że będziemy bić wszystkich po kolei

fot. Aleksandra Twardowska

– Będziemy drużyną, którą będzie się miło oglądać, grającą ładną dla oka, techniczną siatkówkę. Ale trudno oczekiwać, że będziemy bić wszystkich po kolei, bo PlusLiga jest niezwykle wyrównana. Będziemy musieli być naprawdę mocno skupieni, by nie zaliczać zbyt wielu wpadek – powiedział Paweł Zatorski, libero ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Jeszcze do końca nie opadły emocje po mistrzostwach świata, a medaliści turnieju odbywającego się we Włoszech i Bułgarii już muszą zapominać o grze w reprezentacji i wracać do obowiązków klubowych. – Nie miałem wolnego czasu wiele, ale cztery dni spędzone z rodziną i synem wystarczyły, by się nieco zresetować, dojść do siebie i z nowymi, pozytywnymi emocjami powrócić do treningów – powiedział Paweł Zatorski, który już musi skupiać się na sezonie ligowym, bowiem ZAKSA wkracza do gry w PlusLidze. Zatem zawodników biorących udział w mistrzostwach świata czeka dość trudne zadanie, by przestawić się na tryb pracy w klubie. – Różnica na pewno jest duża, ale uważam, że najlepszymi sposobami na jej zniwelowanie są ciągłe emanowanie emocjami i czerpanie radości z pobytu na boisku. Wtedy można myśleć o ominięciu szerokim łukiem kryzysu, jaki często przychodzi po wielkich turniejach – dodał mistrz świata.



W międzysezonowej przerwie kilka drużyn PlusLigi dokonało znaczących wzmocnień. Zanosi się na to, że rozgrywki będą jeszcze ciekawsze niż w poprzednim sezonie. – Już rok temu liga była niezwykle ciekawa, ponieważ do samego końca ważyły się losy wejścia do czołowej „szóstki”, półfinału oraz finału. Teraz powinno być podobnie. Na to wskazują przynajmniej ruchy transferowe poczynione przez większość drużyn. Mam nadzieję, że ludzie będą zadowoleni z poziomu ligi mistrzów świata i liczę na to, że nasz sukces ściągnie zarazem większą liczbę kibiców na trybuny. Przeważnie bowiem po tak spektakularnym sukcesie zainteresowanie siatkówką dodatkowo wzrasta – ocenił Zatorski.

Mimo że drużyna z Kędzierzyna-Koźla tym razem nie pokusiła się o hitowe transfery, to i tak ma na tyle mocny i wyrównany skład, że może ponownie włączyć się do walki o czołowe lokaty. – Jestem zadowolony ze składu, jakim będziemy dysponować. Może nie zagwarantujemy samych sukcesów od początku sezonu, ale po raz kolejny będziemy drużyną, którą będzie się miło oglądać, grającą ładną dla oka, techniczną siatkówkę. Ale poza tym mamy oczywiście ponownie wysoko postawioną poprzeczkę. Jesteśmy grupą ambitnych zawodników i marzymy o tym, by ponownie wystąpić w najważniejszych meczach sezonu – wyjawił libero ekipy z Opolszczyzny, który docenia klasę przeciwników i zdaje sobie sprawę z tego, że w nadchodzących rozgrywkach w PlusLidze o sukces wcale nie będzie łatwo. – Trudno oczekiwać, że będziemy bić wszystkich po kolei, bo PlusLiga jest niezwykle wyrównana. Będziemy musieli być naprawdę mocno skupieni, by nie zaliczać zbyt wielu wpadek – zakończył Paweł Zatorski.

źródło: inf. własna, nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved