Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Rewanż był zdecydowanie łatwiejszy

Paweł Zatorski: Rewanż był zdecydowanie łatwiejszy

fot. Aleksandra Twardowska

W rozegranym awansem meczu 14. kolejki PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie dała zbyt wielu szans zespołowi z Będzina. – W Sosnowcu grało się ciężko, dlatego cieszymy się, że tym razem wygraliśmy bez straty seta – mówił po meczu najlepszy zawodnik tego spotkania, Paweł Zatorski.

14. kolejka PlusLigi wypada w okresie międzyświątecznym, nic więc dziwnego, że kluby próbują przenieść mecze na inny termin. Korzystając z przerwy w rozgrywkach spowodowanej klubowymi mistrzostwami świata, ZAKSA rozegrała awansem rewanżowy mecz z MKS-em Będzin w miniony piątek i pewnie wygrała 3:0. – Rewanż był zdecydowanie łatwiejszy od pierwszego spotkania, myślę, że wpływ na to ma fakt, że gramy ze sobą już od kilku spotkań i zdążyliśmy się lepiej zgrać. My zagraliśmy na pewno lepiej. Pomogła nam też nasza hala, nasi kibice. W Sosnowcu grało się ciężko, dlatego cieszymy się, że tym razem wygraliśmy bez straty seta – przyznał po meczu libero kędzierzynian, Paweł Zatorski.



Myślę, że ważne, że trener dokonuje pojedynczych zmian. Oczywiście nie może sobie pozwolić na to, by nagle wymienić całą szóstkę, bo każdy zespół w naszej lidze jest groźny, każdego rywala trzeba szanować. Dlatego cieszymy się, że w tym ostatnim secie po kilku dokonanych zmianach graliśmy na równi z przeciwnikiem, graliśmy w miarę pewnie. Zmiennicy poczuli trochę stresu boiskowego, więc to dla nich też na pewno jest na plus – dodał Zatorski, który po spotkaniu odebrał statuetkę dla najlepszego zawodnika.

Graliśmy w swojej hali, którą bardzo dobrze znamy. Wcześniejsze starcie z MKS-em Będzin to był pierwszy mecz sezonu, grany chyba po trzech jednostkach treningowych w pełnym składzie. Poza tym tamto starcie rozgrywaliśmy w hali w Sosnowcu, która jest specyficzna. Zagraliśmy równe zawody, fajnie, że chłopaki z ławki weszli i dali dobre zmiany, że wszyscy mogli pograć i poczuć ten rytm meczowy – dodał Aleksander Śliwka.

Powiedzenie, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala, miało tutaj zastosowanie. Dobrze rozpracowaliśmy rywala, mieliśmy bardzo dobrze rozpisane wszystkie opcje w ataku – zakończył przyjmujący ZAKSY.

źródło: inf. własna, zaksa.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved