Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Paweł Zatorski: Potrafimy przeczekać trudne momenty

Paweł Zatorski: Potrafimy przeczekać trudne momenty

fot. Joanna Skólimowska

– Nie boimy się tie-breaków. Widać, że z każdym meczem gramy mądrzej. Wykorzystujemy blok rywali. Nie szukamy tylko siłowych rozwiązań. Potrafimy przeczekać trudne momenty, a później grać dobrze, to jest nasza spora siła – powiedział po odniesieniu czwartego zwycięstwa w Tokio libero reprezentacji Polski, Paweł Zatorski.

Biało-czerwoni mają za sobą kolejny trudny mecz w Tokio. W środę musieli rozgrywać już trzeciego tie-breaka w Japonii, a do wysiłku zmusiła ich reprezentacja Chin, która prowadziła już 2:0, ale podobnie jak Francja czy Kanada nie potrafiła postawić kropki nad i. Po raz czwarty uczynili to podopieczni Stephane’a Antigi. – Zaczynamy grać w pewnym momencie lepiej. Przeczekujemy, kiedy rywale się wystrzelają. Ukłony należą się Rafałowi Buszkowi, bo zagrał bardzo spokojnie i dobrze jak cała nasza drużyna, może poza kilkoma momentami w pierwszych dwóch setach, kiedy Chińczycy przeskoczyli nas wynikiem – powiedział Paweł Zatorski. – Nie boimy się tie-breaków. Widać, że z każdym meczem gramy mądrzej. Wykorzystujemy blok rywali. Nie szukamy tylko siłowych rozwiązań. Potrafimy przeczekać trudne momenty, a później grać dobrze, to jest nasza spora siła – dodał libero reprezentacji Polski.

Podopieczni trenera Antigi już w czwartek mogą zapewnić sobie olimpijskie przepustki, pod warunkiem, że pokonają reprezentację Wenezueli. Jednak nie zamierzają kalkulować, tylko w każdym następnym meczu walczyć o zwycięstwo. – Nie będziemy się zastanawiali, ile setów czy zwycięstw potrzebujemy do awansu. Chcemy spokojnie go wywalczyć, wygrywając kolejny mecz. Liczenie nam nie pomoże – zaznaczył libero biało-czerwonych, który jednocześnie przestrzega przed lekceważeniem przeciwnika. Wprawdzie Wenezuela nie odniosła jeszcze zwycięstwa w Tokio, ale jeśli Polacy dadzą jej rozwinąć skrzydła, to wcale nie musi być „chłopcem do bicia”. – Rywale mają dobrego zawodnika na ataku, ale reszta też jest solidna. Nie możemy pozwolić się uśpić – zakończył Zatorski.



źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved