Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Paweł Zatorski: Nikt nie ma teraz prawa mówić o zmęczeniu

Paweł Zatorski: Nikt nie ma teraz prawa mówić o zmęczeniu

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski przegrała kolejny arcyważny mecz. Tym razem biało-czerwoni ulegli Francji 1:3 i przed ostatnim dniem drugiej rundy mistrzostw świata stoją pod ścianą. – Musimy jak najszybciej wracać do hotelu, zresetować głowy i jutro wrócić na halę podwójnie rozzłoszczeni, bo uważam, że mogliśmy więcej wyciągnąć z tego meczu. Czwartego seta rozpoczęliśmy dobrze, a później szybko opadliśmy z sił i nie mieliśmy tej siły ognia – mówił w rozmowie z Polsatem Sport libero polskiej kadry, Paweł Zatorski.

O dwóch pierwszych setach starcia z Francją reprezentacja Polski będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Gładkie porażki w tych odsłonach chluby nie przyniosły, ale w trzeciej części meczu coś drgnęło w grze biało-czerwonych. Nie na tyle jednak, aby doprowadzić do tie-breaka. – Musimy jak najszybciej wracać do hotelu, zresetować głowy i jutro wrócić na halę podwójnie rozzłoszczeni, bo uważam, że mogliśmy więcej wyciągnąć z tego meczu. Czwartego seta rozpoczęliśmy dobrze, a później szybko opadliśmy z sił i nie mieliśmy tej siły ognia, żeby dobić rywala w tym secie, a moim zdaniem w tie-breaku wszystko mogło się zdarzyć – mówił Paweł Zatorski.



Trener Vital Heynen postawił na dość eksperymentalną szóstkę, a na liber Zatorski grał na zmianę z Damianem Wojtaszkiem. – Ja nie zastanawiałem się nad sygnałami od trenera, skupiałem się tylko na meczu, na tym, żeby zagrać dobrze. Miałem nadzieję, że nasza gra wystarczy, żeby doprowadzić do tego tie-breaka, bo naprawdę byliśmy w stanie to zrobić – ocenił libero polskiego zespołu – Francuzi im dalej w mecz, tym są bardziej zmęczeni, kluczowi zawodnicy wyglądają coraz ciężej, ale niestety u nas w ważnym momencie zabrakło siły ognia i nie byliśmy w stanie przeciwstawić się ich sile – przyznał Paweł Zatorski.

Porażka z Francuzami sprawiła, że teraz Polacy stoją pod ścianą, a awans do czołowej szóstki może przemknąć im przez palce. Wszystko będzie zależeć od niedzielnego starcia biało-czerwonych z Serbią, która ma już pewny awans do kolejnej fazy mistrzostw świata. – Nikt nie ma teraz prawa mówić o zmęczeniu, w niedzielę wychodzimy i walczymy o życie – zapowiedział Paweł Zatorski.

źródło: Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved