Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Paweł Zatorski: Nie mieliśmy żadnego problemu z motywacją

Paweł Zatorski: Nie mieliśmy żadnego problemu z motywacją

fot. Klaudia Piwowarczyk

Z bilansem pięciu zwycięstw i jednej porażki siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zakończyli zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów. To pozwoliło mistrzom Polski zająć pierwsze miejsce w grupie E, a co za tym idzie rozstawienie w piątkowym losowaniu par play-off. – Na pewno jedna mocna włoska ekipa będzie na drugim miejscu. Myślę, że na tym etapie pozostały już same silne zespoły. Oczywiście fajnie by było wylosować kogoś z Belgii, ale wiemy, że te losowania mogą być różne, dlatego spodziewamy się ciężkiej przeprawy w kolejnych rundach – podkreślał jednak Paweł Zatorski.

Zwycięstwem przed własną publicznością kędzierzynianie zakończyli walkę w grupie E. Podopieczni trenera Andrei Gardniego bez straty seta rozprawili się z Arkasem Izmir. – Może łatwo, szybko i przyjemnie nie było. Wiedzieliśmy, że Arkasowi Izmir nie zależy aż tak bardzo na tym zwycięstwie, bo nic mu to nie dawało. Rywale czekają na play-off, które za chwilę zaczynają się w lidze tureckiej. Wiedzieliśmy, że może nie być bardzo trudno, ale w pewnych momentach zagrali tak, jak byliśmy na to przygotowani, czyli twardo i męsko. Arkas to zespół silny fizycznie, więc spodziewaliśmy się takiego meczu – podsumował drugi trener ZAKSY, Michał Chadała i dodał: – Wykonaliśmy dobrze kilka akcji i wytrąciliśmy rywalom ich najmocniejsze atuty. Wydawało się, że końcówki setów wyglądały łatwo, ale musieliśmy się troszkę napracować.



LM: Zenit Kazań gospodarzem Final Four

Stawką ostatniego meczu w fazie grupowej było pierwsze miejsce, na czym bardzo zależało mistrzom Polski. – Cieszymy się, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie i mam nadzieję, że będzie to korzystne dla nas w piątkowym losowaniu. Chcieliśmy skorzystać z tej szansy, którą stworzyliśmy sobie, wygrywając z Trentino Volley. Widać było, że wszystkim nam zależało na wygranej, chcieliśmy za wszelką cenę je wygrać za trzy punkty, żeby to pierwsze miejsce było pewne – mówił Paweł Zatorski. Na boisku doskonale było widać, że jego drużynie zależy na tym triumfie, a tylko w trzecim secie ZAKSA napotkała większy opór rywala. – Nie mieliśmy żadnego problemu z motywacją, już czuć w powietrzu te play-off Ligi Mistrzów i myślę, że to wyzwala we wszystkich na tyle dużo emocji, że każdego przeciwnika w tej chwili potraktowalibyśmy poważnie – wyjaśnił libero ekipy z Opolszczyzny.

W piątek w Luksemburgu odbędzie się losowanie par play-off, a pierwsze miejsce w grupie E stawia ZAKSĘ w uprzywilejowanej pozycji. – Na pewno jedna mocna włoska ekipa będzie na drugim miejscu. Myślę, że na tym etapie pozostały już same silne zespoły. Oczywiście fajnie by było wylosować kogoś z Belgii, ale wiemy, że te losowania mogą być różne, dlatego spodziewamy się ciężkiej przeprawy w kolejnych rundach – przyznał Zatorski i dodał: – Marzymy o Final Four, ale wiemy, jak trudne jest to marzenie do zrealizowania. Poziom w Europie poszedł w górę i moim zdaniem ta rywalizacja będzie bardzo wyrównana – podkreślił libero ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W tym roku turniej finałowy odbędzie się w Kazaniu.

źródło: inf. własna, ZAKSA - Youtube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved