Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Zatorski: Nie jesteśmy zadowoleni z wyniku

Paweł Zatorski: Nie jesteśmy zadowoleni z wyniku

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Vital to pierwszy trener, który odważył się na tak zdecydowane ruchy. Wiadomo, że mogły przyjść porażki. Myślę, że mało kto spodziewał się, że awansujemy do Final Six, widząc, ile rotacji wprowadza trener. Cieszymy się z udziału, nie jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo będąc w Lille, chcieliśmy zagrać w tych półfinałach. Musimy docenić to doświadczenie i wyciągnąć z tego naukę – powiedział Paweł Zatorski, libero reprezentacji Polski.

Mecz z USA zakończył poligon doświadczalny w Lidze Narodów. Jakie wnioski?



Paweł Zatorski:Możemy powiedzieć, że nareszcie koniec. Liga Narodów, a wcześniej Liga Światowa, zawsze mogła być traktowana tak jak w tym roku. Szczególnie po wielkich imprezach jak igrzyska olimpijskie, kiedy powinno nastąpić odmłodzenie składu. U nas ten proces trwa niby od kilku lat, ale Vital to pierwszy trener, który odważył się na tak zdecydowane ruchy. Wiadomo, że mogły przyjść porażki. Myślę, że mało kto spodziewał się, że awansujemy do Final Six, widząc, ile rotacji wprowadza trener. Cieszymy się z udziału, nie jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo będąc w Lille, chcieliśmy zagrać w tych półfinałach. Musimy docenić to doświadczenie i wyciągnąć z tego naukę.

Z jednej strony przy tych rotacjach ryzyko braku awansu było wpisane w koszta, ale skoro po trzech turniejach byliście liderami tabeli, to szkoda byłoby to stracić.

– Dlatego sami byliśmy ciekawi, jakie plany będzie miał trener i czy do końca będzie robił takie roszady. Jak widać miał na tyle jaj, by cały czas grać takim samym systemem. Nawet kiedy będąc pod ścianą w Australii i ważyły się losy naszego awansu, dalej rotował.

Pan jest pewniakiem do wyjazdu na mistrzostwa świata, ale czy między pozostałymi zawodnikami widać było większą rywalizację w Lille?

– Może na tym turnieju rzeczywiście odrobinę więcej, ale też dlatego ,że nie mieliśmy pojęcia, czy trener dalej będzie mieszał składem, czy już będzie się trzymał podobnej szóstki. Cały czas chciał jednak dać „poczuć” boisko każdemu. To bardzo cenne, że tacy zawodnicy jak Bartek Kwolek, Kuba Kochanowski, Damian Schulz, Artur Szalpuk i Aleksander Śliwka poczuli, co znaczy gra w kadrze podczas meczu o stawkę. I o to chodzi, bo gdyby przyjechali do Lille tylko postać w kwadracie, to sam wyjazd tutaj nic by im nie dał.

Rozmawiała Edyta Kowalczyk, cała rozmowa dostępna w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved