Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Paweł Zagumny o pomyśle pucharu dla zespołów I ligi

Paweł Zagumny o pomyśle pucharu dla zespołów I ligi

fot. PLS S.A.

W sezonie 2018/2019 PlusLiga, mimo kilku zawirowań, obroniła się sportowo. Nadal pozostaje jednak wiele kwestii, które wymagają poprawy. Pierwsze kroki w tym kierunku czyni prezes PLS Paweł Zagumny. – Skupiam się na tych rzeczach, których nie widać. Podstawą będzie ujednolicenie kontraktów, ubezpieczenia zawodników i klubów oraz weryfikacja klubów przed rozpoczęciem rozgrywek – powiedział.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Zagumny pozostał przy siatkówce. Najpierw został wiceprezesem i dyrektorem sportowym ONICO Warszawa. Po nieudanym sezonie 2017/18, w którym stołeczna ekipa nie zakwalifikowała się do fazy play-off zakończył współpracę z klubem. Szybko jednak znalazł nową drogę zawodową. 27 stycznia został wybrany prezesem Polskiej Ligi Siatkówki. – Zaczynam mieć pojęcie o działaniu tej spółki. Powoli wprowadzam projekty, o których mówiłem przed objęciem stanowiska – powiedział Paweł Zagumny.Skupiam się na tych rzeczach, których nie widać. Podstawą będzie ujednolicenie kontraktów, ubezpieczenia zawodników i klubów oraz weryfikacja klubów przed rozpoczęciem rozgrywek – dodał.



Siatkarskie kluby pierwszoligowe od kolejnego sezonu czeka mała rewolucja. Rozgrywki ligowe zaplecza PlusLigi będą posiadały zmieniony system play-off, a także powstaną zmagania o Puchar 1. Ligi, który będzie niejako preludium do Pucharu Polski.- Mieliśmy spotkanie z prezesami klubów pierwszoligowych i padła taka propozycja, aby rozgrywać puchar pierwszej ligi, a zwycięzca i finalista tego pucharu dołączy do drużyn plusligowych w Pucharze Polski. Chodzi o to, żeby te zespoły mogły zdobyć jakieś trofeum, a nie tylko pograć. Wcześniej bywało tak, że grały one z drużynami plusligowymi i kończyło się na jednym spotkaniu – rzekł były rozgrywający.

Z powstania Pucharu 1. Ligi nie do końca zadowolony jest Łukasz Kadziewicz, który uważa, że dotychczasowy system był pozytywny. – Lepiej, żeby raz do Siedlec czy Wrześni przyjechała mocna drużyna, żebyśmy naszym sponsorom mogli pokazać „zobaczcie co tu się dzieje, czego możemy dotykać”. Po rozegraniu dwóch, trzech spotkań między sobą i zdobyciu trofeum, które nigdy nie istniało jest moim zdaniem nie najlepszym pomysłem, ale Paweł jest tutaj szefem i widzi, że w perspektywie kilku lat nabierze to jakości, splendoru. Moim zdaniem nie. To jest mieszanie tą samą łyżką w tej samej zupie. Uważam że te pierwszoligowe kluby karmione jednodniowym wydarzeniem jak mecz z topową drużyną, która przeżywa kryzys – jest piąta, szósta, ósma, może być bardzo ciekawym chwytem marketingowym – powiedział ekspert Polsatu Sport.

Zagumny jednak przyznał, że środowisko klubów pierwszoligowych było przychylne takiemu pomysłowi, a najlepsze zespoły Pucharu 1. Ligi i tak dostaną swoją szansę rywalizacji z elitą, już w ramach Pucharu Polski. – Było to poddane pod głosowanie, większość klubów się zgodziła i raczej z optymizmem patrzą na to wydarzenie. Chodzi o to, żeby mieć możliwość coś wygrać, a te drużyny, które dojdą do finału i tak będą miały możliwość gry z zespołami z PlusLigą. Myślę, że obie pieczenie będą upieczone – skwitował prezes PLS.

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved