Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zagumny: Tak bardzo cieszyliśmy się na brak grania w środę

Paweł Zagumny: Tak bardzo cieszyliśmy się na brak grania w środę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Epidemia koronawirusa mocno namieszała w świecie sportu – i nie chodzi tylko o przerwane tegoroczne rozgrywki, ale również o plany na przyszły sezon. Trudno jeszcze potwierdzić, czy liga ruszy zgodnie z planem. – Nasz plan zakładał start sezonu 19 września i tego na razie się trzymamy. Mieliśmy niemal w ogóle nie grać w środy, mieć rozbudowany play-off… Tak bardzo się na to cieszyliśmy po tym pędzącym sezonie… W tej chwili trudno jednak odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie, wiele zależy od kalendarza reprezentacji – powiedział Paweł Zagumny, prezes Polskiej Ligi Siatkówki.

PLS jest organizatorem rozgrywek, które w tej chwili nie mogą być przeprowadzane. Ile orientacyjnie może przez to stracić?



Paweł Zagumny: – Na pewno straciliśmy na nierozegranym finale Pucharu Polski w Katowicach. Na mecze w katowickim Spodku sprzedaliśmy prawie wszystkie bilety, które trzeba było zwrócić, więc skalę strat łatwo sobie wyobrazić… Jakie będą dalsze konsekwencje epidemii koronawirusa, dopiero pokaże czas.

Decyzją Ekstraklasy S.A. kluby piłkarskie mogą obniżyć pensje nawet o 50 procent. Czy PLS również planował lub planuje wypracować sugerowane modele porozumień, czy też zostawił to klubom?

– Nie będę komentować decyzji innych spółek. Mogę jednak podkreślić, że środowisko siatkarskie zdaje właśnie egzamin dojrzałości. Z informacji do nas docierających wynika, że na piątkę. W wielu klubach rozliczenia tego sezonu są już załatwione, za co należą się wielkie brawa prezesom i graczom, którzy potrafili się porozumieć. To bardzo ważne w kontekście przyszłości – by rozmawiać, a nie wprowadzać jakieś odgórne nakazy. Jako spółka nie mamy żadnych narzędzi, by narzucać klubom, w jaki sposób mają się rozliczać z pracownikami.

Na kiedy wstępnie zaplanowany jest początek sezonu 2020/2021?

– Nasz plan zakładał start sezonu 19 września i tego na razie się trzymamy. Mieliśmy niemal w ogóle nie grać w środy, mieć rozbudowany play-off… Tak bardzo się na to cieszyliśmy po tym pędzącym sezonie… W tej chwili trudno jednak odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie, wiele zależy od kalendarza reprezentacji.

Obecna sytuacja jest bezprecedensowa. Nie wiadomo, ile potrwa. Mirosław Przedpełski od lat mówi o konieczności wprowadzenia nowego systemu kadrowo-klubowego, opartego na modelu piłki nożnej. W czasie sezonu klubowego odbywałaby się przynajmniej część zmagań reprezentacyjnych. Czy według pana takie rozwiązanie jest w warunkach siatkarskich realne?

– Ten pomysł bardzo pomógłby siatkówce. Wszyscy gracze mieliby czas na regenerację, także ci najbardziej obciążeni grą dla drużyn narodowych. Od dawna chcemy, by ten system wszedł w życie. Na razie jednak przed sportem tyle znaków zapytania, że zapewne ta dyskusja zejdzie na dalszy plan. Mam nadzieję, że niedługo będziemy się mogli wszyscy spotkać na jakimś meczu i wrócić do rozmów o siatkówce. Tego nam wszystkim życzę.

* Cała rozmowa Sary Kalisz dostępna w portalu TVP Sport

źródło: TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved