Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Paweł Woicki: Tę rywalizację wygraliśmy w Olsztynie

Paweł Woicki: Tę rywalizację wygraliśmy w Olsztynie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn w Salonikach zapewnili sobie awans do 1/8 Pucharu CEV. Podopieczni Roberto Santillego wprawdzie przegrali po tie-breaku, ale wygranie dwóch setów pozwoliło im wygrać rywalizację w dwumeczu. W kolejnej rundzie rywalami olsztynian najprawdopodobniej będą siatkarze Kuzbassu Kemerowo.

Paweł Woicki podkreślił, że kluczowym dla losów tej rywalizacji był wygrany 3:1 mecz w hali Urania. – Myślę, że tę rywalizację wygraliśmy w Olsztynie, kapitalnie wyciągnęliśmy trudny mecz – powiedział. – Postawiliśmy sobie taki właśnie cel, czyli awans do kolejnej rundy. Spodziewaliśmy się bardziej gorącego terenu, szczególnie jeżeli chodzi o kibiców. Dla mnie szkoda, bo ja lubię przeżyć takie emocje, że przyszłoby tutaj kilka tysięcy zwariowanych greckich kibiców. Trochę się pobudzili, jak ich budziliśmy, ale głównie był to spokojny mecz pod naszą kontrolą – dodał libero Michał Żurek.



W Grecji niejednokrotnie dochodziło do przejawów agresji ze strony kibiców, ale w środę było spokojnie. – Do pani sędziny po meczu powiedziałem: „Wilk syty i owca cała”. Nie wiem, jakby się to skończyło, gdybyśmy to spotkanie wygrali. Moglibyśmy może mieć problem z dojechaniem z hali, ale na szczęście udało się tak, że wszyscy wyszli z tego spotkania zadowoleni – powiedział Paweł Woicki. – Fajnie się gra takie mecze, kiedy kibice nie zawsze są za tobą, a są wręcz bym powiedział nawet agresywni – dodał.

Michał Żurek po meczu nie ukrywał, że zwyciężył zespół lepszy. – Myślę, że byliśmy po prostu zespołem lepszym. Może zabrzmi to trochę nieskromnie, ale graliśmy ze słabszym rywalem od nas, przeciwnikiem grającym w słabszej lidze od PlusLigi. Pewnie wygralibyśmy tych dwumeczów 9 na 10 – powiedział. – Zaskoczyli nas tym, że Okolić grał cały mecz. Świetnie się jednak spisali chłopaki na środku, którzy go zneutralizowali. Wykonali kawał dobrej roboty, bo wiemy, że jest niezłym zawodnikiem – dodał Paweł Woicki.

Kolejnym przeciwnikiem olsztynian będzie najprawdopodobniej Kuzbass Kemerowo. Zespół ten wygrał swój pierwszy mecz pewnie 3:0, a w czwartek rozegra rewanż na własnym boisku. Podopiecznych Roberto Santillego czeka zatem długa podróż do Rosji. – To będzie kolejna runda, kolejna ciekawa historia. Takie jest życie sportowca. Fajnie jest jeździć na takie wyjazdy jak tutaj, że tylko dwie godziny lotu, ale nie zawsze tak to wygląda. Nie będziemy faworytami, ale zrobimy swoje i mam nadzieję, że ludzie w Olsztynie, nasi kibice są i będą dumni z tego, jak ich reprezentujemy na arenie międzynarodowej – zakończył Żurek.

źródło: indykpolazs.pl, inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved