Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki: Środkowi pomogli nam wygrać mecz

Paweł Woicki: Środkowi pomogli nam wygrać mecz

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Siatkarze AZS-u Olsztyn po bardzo interesującym spotkaniu pokonali na własnym boisku ekipę Cerradu Czarnych Radom. Gospodarze po bardzo słabo rozegranym pierwszym secie pozbierali się i urwali punkty faworytom. – Pierwszy set nie wyszedł nam dlatego, że przeciwnik chodził jak zegarek – wszystko było zgrane i wychodziło mu idealnie. Później tak naprawdę to nasi środkowi pomogli nam utrzymać i wygrać ten mecz – mówił po spotkaniu Paweł Woicki, rozgrywający drużyny AZS-u Olsztyn.

Choć to radomianie walczą o to, by w ligowej tabeli zbliżyć się do pierwszej czwórki, od samego początku mieli świadomość tego, że w Olsztynie nikt tych punktów za darmo im nie da. Tym bardziej, że podopieczni Andrei Gardiniego potrafią wykorzystać atut własnej hali. – My walczymy dalej. Naszym celem jest 5-6. miejsce. Ten jeden punkt nie jest wcale zły. Wielkie zespoły tu przegrywały, więc nie uważam tej porażki za wstyd – powiedział po spotkaniu kapitan radomian, Daniel Pliński. W Olsztynie w tym sezonie poległ także m.in. zespół Lotosu Trefla Gdańsk.



Radości ze zwycięstwa odniesionego po heroicznej walce nie krył rozgrywający AZS-u Olsztyn. – Przyznam prywatnie, że jestem bardzo szczęśliwy, że w końcu udało mi się wygrać mecz przeciwko Danielowi Plińskiemu. W mojej karierze nie zdarzało i nie zdarza się to często – zauważył Paweł Woicki. Rozgrywający olsztynian wyraził także uznanie dla rywali. –  Jest to zespół, który może nie ma wielkich gwiazd, ale jest bardzo solidnie zbudowany i widać tutaj stempel trenera Lozano. To było dla nas trudne spotkanie. Wszyscy podeszliśmy do niego bardzo skoncentrowani. Pierwszy set nie wyszedł nam dlatego, że przeciwnik chodził jak zegarek – wszystko było zgrane i wychodziło mu idealnie. Później tak naprawdę to nasi środkowi pomogli nam utrzymać i wygrać ten mecz – ocenił Woicki.

Trener Raul Lozano zwrócił uwagę na to, że oba zespoły zagrały mecz na wysokim poziomie, co pokazują chociażby liczby (ponad 50% skuteczności w ataku obu drużyn). – Statystyki pokazywały, że rozegraliśmy bardzo dobre zawody, a jednak nie odnieśliśmy zwycięstwa. Musimy przeanalizować, czego tak naprawdę nam zabrakło. Wynik końcowy może i mnie nie zadowala, ale cieszę się z naszej postawy. Muszę jednak przyznać, że to zasługa drużyny przeciwnej i tego, jak grała. Powtórzę – AZS Olsztyn wygrał zasłużenie – dodał Lozano. Z kolei Andrea Gardini pochwalił swoich podopiecznych za to, że pomimo druzgocącej porażki w pierwszym secie nie zwiesili głów. – Jestem bardzo szczęśliwy z tego, jak moja drużyna wróciła do gry po tym pierwszym secie. Walczyła, była skoncentrowana i miała pomysł na grę. Grało nam się ciężko z pierwszego tempa, ale naprzeciwko nas stała bardzo dobra drużyna. Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy, ale musimy nadal ciężko pracować – studził nieco nastroje Włoch.

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved