Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Woicki: Pierwszy mecz zawsze jest stresujący

Paweł Woicki: Pierwszy mecz zawsze jest stresujący

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentanci Polski dobrze rozpoczęli turniej w Neapolu. Biało-czerwoni pokonali Brazylijczyków 3:0. Kolejnym przeciwnikiem Polaków będą Francuzi. – W trzecim wygrywaliśmy, ale Brazylijczycy rzucali całą energię emocjonalną na boisko a my i tak potrafiliśmy to wygrać. Takie rzeczy cieszą, że mimo młodych zawodników, oni zachowują się bardzo dojrzale na boisku – powiedział Paweł Woicki.

Reprezentacja, którą prowadzą Paweł Woicki i Daniel Pliński, na początek turnieju mierzyła się z Brazylijczykami. Dwa sety były zacięte, natomiast jeden to totalna dominacja Polaków. W ciągu trzysetowego spotkania reprezentacja Brazylii popełniła aż 31 błędów przy 11 pomyłkach biało-czerwonych. – Jasne, że się obawialiśmy. Pierwszy mecz obojętne gdzie nie grasz i ile masz lat zawsze jest stresujący, ale fajnie, że sobie z nim poradziliśmy – przyznał Paweł Woicki. W szeregach Polaków dwucyfrową zdobycz punktową zapisali na swoim koncie Bartosz Filipiak (12), Kamil Semeniuk (11) i Paweł Halaba (10), po drugiej stronie siatki najlepiej punktowali Pablo Natan Ventura (15) i Mora Renan Michelucci (12).



Drugą partię od początku do końca kontrolowali biało-czerwoni. Polacy dobrze zagrywali, zdobywali punkty seriami. – Nie takie sety budują zespoły, takie sety psują zespoły, ale nas nie zepsuł. Takie sety jak trzeci budują i pierwszy nerwowy, który wygraliśmy. W trzecim wygrywaliśmy, ale Brazylijczycy rzucali całą energię emocjonalną na boisko a my i tak potrafiliśmy to wygrać. Takie rzeczy cieszą, że mimo młodych zawodników, oni zachowują się bardzo dojrzale na boisku – wyjaśnił szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Szkoleniowiec drużyny po spotkaniu Polaków pozostał w hali by przyglądać się kolejnym przeciwnikom biało-czerwonych – Francuzom. Paweł Woicki nie ukrywał, że skład Brazylijczyków zaskoczył nasz sztab. Nie przeszkodziło to jednak Polakom w zwycięstwie. – Zostajemy na kolejnym meczu, będziemy oglądać Francuzów, bo mamy nie za dużo materiałów o nich. Jest część zawodników, którzy grają w lidze francuskiej, ale tak naprawdę nie wiadomo w jakim składzie wyjdą. Choćby Brazylijczycy – przygotowaliśmy się na dwóch zupełnie innych zawodników, innego atakującego i rozgrywającego, skupiliśmy na nich całą uwagę a oni nie przyjechali. Byli zgłoszeni a dopiero wczoraj późnym wieczorem dowiedzieliśmy się, że obu nie ma. Był problem, ale myślę, że na boisku nie było tego widać – przyznał trener biało-czerwonych.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, siatkówka akademicka

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved