Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki: Nastawiałem się na tie-breaka

Paweł Woicki: Nastawiałem się na tie-breaka

fot. Aleksandra Twardowska

– Nie spodziewałem się, że z będzinianami wygramy 3:0. Nastawiałem się na tie-breaka, bo MKS naprawdę w poprzednich spotkaniach grał bardzo dobrze – powiedział po wygranej z będzinianami Paweł Woicki, rozgrywający Indykpolu AZS Olsztyn.

Do trzeciej kolejki Indykpol AZS Olsztyn musiał czekać na pierwszą wygraną. Mimo że nie pokazał jeszcze pełni swoich możliwości, to twarda gra pozwoliła mu pokonać bez straty seta MKS Będzin. – Zagraliśmy na takim poziomie, na jakim na razie możemy grać. Nieźle udało nam się pograć zagrywką. Chyba to był klucz do zwycięstwa. Na pewno będzinianie nie zagrali tak dobrze jak w poprzednich meczach, w których grali otwartą, bezkompromisową siatkówkę. Chyba liczyli, że u nas wygrają, a my im się twardo postawiliśmy – ocenił Paweł Woicki, według którego ostatnia wygrana pozwoli odblokować się akademikom. – Ta drużyna jest coraz bardziej pewna siebie. Trener widzi, co dzieje się na treningach, jak reagowaliśmy po dwóch porażkach. Przed meczem z MKS-em prowadził nas bardzo spokojnie. Podążamy obraną drogą. W końcu było widać tego efekty – dodał zawodnik Indykpolu AZS-u.



Początek sezonu jest trudny dla podopiecznych Roberto Santillego. Dopiero w trzecim meczu zdobyli pierwsze punkty ligowe, ale olsztyński rozgrywający nie ukrywa, że spodziewał się tego, że początek rozgrywek nie będzie spacerkiem. – Spodziewałem się, że po trzech meczach będziemy mieli trzy punkty na koncie. Mamy pewne swoje problemy. Ciągle trzech zawodników jest kontuzjowanych. Bez nich jakość treningu jest zupełnie inna. Szczerze mówiąc, to nie spodziewałem się, że z będzinianami wygramy 3:0. Nastawiałem się na tie-breaka, bo MKS naprawdę w poprzednich spotkaniach grał bardzo dobrze – zaznaczył doświadczony rozgrywający olsztyńskiej drużyny, która po ostatniej wygranej opuściła dolne rejony tabeli. Jednak w następnym pojedynku wcale o punkty łatwo jej nie będzie, bowiem zmierzy się z mistrzem Polski. – W poprzednim sezonie udawało nam się toczyć wyrównane boje z bełchatowianami. Zobaczymy jak tym razem poradzimy sobie z ich bardzo trudną zagrywką. Na pewno po tym spotkaniu będziemy mądrzejsi o nasze dobre i złe strony – zakończył Paweł Woicki.

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved