Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Paweł Wachowiak: Chcemy coś podobnego zorganizować w przyszłym roku

Paweł Wachowiak: Chcemy coś podobnego zorganizować w przyszłym roku

fot. Katarzyna Antczak

Mecze gwiazd w Gdyni i Katowicach na pożegnanie Pawła Zagumnego w Katowickim Spodku zostały okrzyknięte wydarzeniem, które koniecznie trzeba powtórzyć. – Na pewno będziemy kontynuować naszą pracę w tym kierunku i w przyszłym roku zorganizujemy podobną imprezę – powiedział Paweł Wachowiak, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej i prezes Fundacji Aleja Gwiazd Siatkówki.

Za nami dwa wielkie wydarzenia siatkarskie, jakimi bez wątpienia były mecze gwiazd w Gdyni i Katowicach. Kibice już teraz chcą wiedzieć, czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się podobnych imprez. Co może pan powiedzieć sympatykom siatkówki?



Paweł Wachowiak: – Jesteśmy otwarci na organizację takich imprez. Zawodników klasy Pawła Zagumnego pożegnamy z taką samą wielką pompą. Nie jest to łatwe zadanie, zdecydowanie trudniejsze niż turnieje z udziałem trzech czy czterech drużyn. Trudniej jest dotrzeć do pojedynczych gwiazd, które mieliśmy okazję zobaczyć w ostatni weekend. Przeprowadziliśmy czterdzieści indywidualnych rozmów, ale jak było widać bardzo skutecznych.

Jak długo trwało namawianie zagranicznych gwiazd do przyjazdu na pożegnalny mecz Pawła Zagumnego?

Niespecjalnie długo. Aczkolwiek trudno było dobrać optymalny termin, który pasowałby wszystkim gościom. Niemniej jednak na nasze zaproszenie wszyscy reagowali bardzo pozytywnie.

Czy przygotowanie listy zawodników do zespołu „Reszty świata” zajęło dużo czasu? Jest jeszcze przecież wielu znakomitych byłych i aktualnych zawodników, których można było do Polski zaprosić.

Ci, których zaprosiliśmy, a nie było ich z nami, stanowili niewielki odsetek. Tak naprawdę w ostatniej chwili z przyczyn obiektywnych nie przylecieli Siergiej Tietiuchin i Dmitrij Muserski. Natomiast ci, którym zaproponowaliśmy przyjazd na pożegnalny mecz Pawła Zagumnego, to gwiazdy największego formatu. Zgadzam się jednak, że jest jeszcze wielu wielkich, których możemy zaprosić do Polski na podobną imprezę.

W niedzielę publiczność w katowickim Spodku bawiła się równie świetnie, jak gwiazdy na boisku. Czy możemy liczyć na to, że podobne wydarzenie zostanie powtórzone?

Jestem przekonany, że tak. Chcemy coś podobnego zorganizować w przyszłym roku. Mamy kilka pomysłów na kolejne imprezy. Jednak jest jeszcze za mało szczegółów, żebyśmy mogli mówić, co to będzie za impreza i kto weźmie w niej udział. Na pewno będziemy kontynuować naszą pracę nad nowymi projektami i jak wspomniałem, w przyszłym roku na pewno zorganizujemy jedno podobne widowisko.

Czy będą państwo organizować kolejną Aleję Gwiazd?

Myślę, że tak.

Po tym, co zobaczyliśmy w Katowicach, śmiało możemy powiedzieć, że w Polsce warto organizować takie imprezy jak pożegnalne mecze czy Aleję Gwiazd w Miliczu?

W niektórych środowiskach są ludzie, którzy nie widzą uzasadnienia społecznego, żeby organizować tego typu imprezy. Jednak fakt, że te osoby nie widzą w tym sensu, pomógł nam wyjść w Polskę i dlatego byliśmy w Katowicach, a nie w Miliczu.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved