Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Paweł Rusin: Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki

Paweł Rusin: Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki

fot. Grzegorz Winnicki

– Od dwóch meczów nie gramy swojej siatkówki, widać to było w meczu z Chrobrym i z AGH. Popełniliśmy zbyt wiele błędów, na pewno wyciągniemy wnioski z tego meczu i w kolejnym zagramy lepiej – powiedział Paweł Rusin.

 



AGH Kraków przerwał serię zwycięstw LUK Politechniki Lublin, beniaminek z Lublina wygrał siedem meczów z rzędu (sześć w lidze i jeden w Pucharze Polski). W spotkaniu wyjazdowym podopieczni trenera Kołodziejczyka musieli przełknąć gorycz porażki. – Od dwóch meczów nie gramy swojej siatkówki, coś jest nie tak z nami. Musimy coś pozmieniać w swojej grze ponieważ nie wygląda to dobrze. Nasi rywale zmienili skład, nie grali podstawową szóstką, a praktycznie sam kapitan AGH Patryk Łaba nas rozbił (zdobył 22 punkty w tym cztery razy punktował bezpośrednio z zagrywki – przyp. red.). Podsumowując był to zły mecz w naszym wykonaniu – powiedział Paweł Rusin. Lublinianie tracili punkty seriami, nie wykorzystali swojej szansy na wygranie drugiego seta, popełnili w tej partii proste błędy. – Jak tracimy punkty to dzieje się to falowo, owszem mieliśmy swoje szanse na wygranie tej partii. Nie ma dla nas usprawiedliwienia na taką postawę, przeciwnik nam nie wybaczył takich błędów. Nasi rywale wykorzystali swoją szansę i wygrali zasłużenie – dodał zawodnik.
W tie-breaku w grze lublinianin szwankowało przyjęcie. – Piąty set to set krótki, należy skoncentrować się na każdej piłce jeśli straci się dwa punkty z rzędu to ciężko to potem odrobić i tak było w naszym przypadku. Ta porażką będzie to dla nas dobrą nauką, już ostatni nasz mecz z Chrobrym nie wyglądał dobrze w naszym wykonaniu, musimy się wziąć w garść. Nie wiem w czym szukać usprawiedliwienia w naszej postawie w tych dwóch ostatnich spotkaniach – stwierdził przyjmujący LUK Politechniki Lublin. W rankingach I ligi Paweł Rusin zajmuje wysokie miejsca wśród atakujących, przyjmujących i punktujących (odpowiednio czwarte, i dwa razy piąte miejsce – przyp. red.). – Chcemy wygrywać swoje mecze, nie przywiązuje wagi do statystyk i rankingów. Te moje punkty indywidualne nie odzwierciedlają miejsca w tabeli całej drużyny. Ktoś może grać wiele tie-breaków i może być nisko w tabeli, a wysoko w rankingach. Obecnie skupiamy się na kolejnym meczu i będziemy się do niego przygotowywali – zakończył siatkarz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved