Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Rusek: Pokazaliśmy charakter

Paweł Rusek: Pokazaliśmy charakter

– Zawsze na Podpromiu wygrywaliśmy 3:2. Tym razem było bardzo ciężko, ale jakieś punkty wywozimy i to jest fajne. Resovia ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o zagrywkę i to pokazała, ale my jej też odpowiedzieliśmy i z tego jesteśmy zadowoleni – powiedział po przegranej Cuprum Lubin z Asseco Resovią Rzeszów libero lubinian, Paweł Rusek. 

Wcześniej wygraliście ostatnie cztery mecze z Asseco Resovią, teraz też byliście bardzo blisko zwycięstwa. Chyba lubicie grać z ekipą z Rzeszowa?



Paweł Rusek: Zawsze na Podpromiu wygrywaliśmy 3:2. Tym razem było bardzo ciężko, ale jakieś punkty wywozimy i to jest fajne. W lidze są takie drużyny, że lubi się z nim grać itd. Resovia ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o zagrywkę i to pokazała, ale my jej też odpowiedzieliśmy i z tego jesteśmy zadowoleni, tym bardziej że nie mogli u nas zagrać dwaj nasi podstawowi środkowi – Marcus Böhme jest chory, a Piotrek Hain ma delikatny uraz, dlatego chwała dla środkowych, bo zagrali super.

Czy w przerwie po drugim secie padły w szatni jakieś mocne słowa, bo wasza gra w kolejnych partiach była już zdecydowanie lepsza?

Nie było żadnej burzy w szatani. Przyjeżdżając do Rzeszowa, wiedzieliśmy, że najlepszym atutem Resovii jest zagrywka. Drugi set pokazał, że jak odpalili w tym elemencie, to wszystko szybko się skończyło. Wiedzieliśmy, że musimy to przetrzymać, bo nie da się zagrywać tak, jak oni to robili w tym wspomnianym drugim secie przez cały mecz. Fajnie, że wróciliśmy do gry i to my odpowiedzieliśmy zagrywką. Szkoda pierwszej partii i tie-breaka, bo gdzieś tam mieliśmy swoje szanse, aby wyprowadzić zwycięsko ten mecz. Resovia w końcówce pokazała jednak klasę i zasłużenie wygrała.

 W trzecim secie mieliście bohatera w osobie Łukasza Kaczmarka, który zagrywał jak natchniony.

Potencjał ten chłopak ma niesamowity i będzie z niego wielki zawodnik. Z kolei nam w podobny sposób odgryzł się zagrywką Rossard w drugim secie, gdzie zaczął posyłać piłkę raz w lewo, raz w prawo czy pomiędzy nas i troszkę zgłupieliśmy. Fajnie, że wróciliśmy do tego meczu, bo Resovia wyszła na tego trzeciego seta pewna, że to się szybko zakończy. My pokazaliśmy po raz kolejny charakter, ale szkoda, że drugi z rzędu tie-break nam ucieka, bo te punkty w końcowym rozrachunku będą bardzo ważne.

* cały wywiad Rafała Myśliwca w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved