Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Rusek: Ciężka praca przyniesie efekty w postaci zwycięstw

Paweł Rusek: Ciężka praca przyniesie efekty w postaci zwycięstw

fot. Sylwia Lis

– To taki mój drugi dom. Fajnie było wrócić na stare śmieci, aczkolwiek ja pamiętam jeszcze te czasy, kiedy grało się w starej hali. Mimo wszystko bardzo cieszę się z powrotu do Jastrzębskiego Węgla – powiedział Paweł Rusek, libero, który po kilku latach przerwy ponownie związał się kontraktem z jastrzębską drużyną.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla wrócili do pracy po przerwie. Niektórzy z nich mieli nawet trzy miesiące wolnego, przez które zdołali już zatęsknić za siatkówką. – Troszkę odpocząłem. Miałem trzy miesiące wolnego. Spędziłem ten czas w domu. W tym okresie na świat przyszła mi córka, więc do treningów tym bardziej wracam w pełni sił. Cieszę się, że wróciłem do pracy, bo trzy miesiące wolnego to trochę za dużo – powiedział Grzegorz Kosok, środkowy jastrzębskiej drużyny, która przez najbliższe tygodnie będzie pracowała nad siłą i wytrzymałością oraz poprawieniem indywidualnych umiejętności poszczególnych zawodników.



Na pewno najbliższy okres nie będzie łatwy dla podopiecznych Ferdinando de Giorgiego, ale wiedzą oni, że ciężka praca w okresie przygotowawczym zaprocentuje w trakcie rozgrywek. – Kiedyś ktoś mądry powiedział, że im ciężej na początku przygotowań, tym łatwiej w trakcie sezonu. Na pewno nie będzie to dla nas łatwy okres, bo dużo czasu będziemy spędzali na siłowni, wykonując żmudne ćwiczenia. Aczkolwiek mamy świadomość, że musimy przejść ten etap, żeby później wychodzić na boisko i cieszyć się siatkówką – zaznaczył Jakub Popiwczak, defensywny gracz Jastrzębskiego Węgla.

W szeregach jastrzębskiego zespołu pojawiło się kilku nowych zawodników. Wśród nich jest Paweł Rusek, który przez kilka lat bronił już barw ekipy z Jastrzębia-Zdroju. Po okresie gry w Lubinie i Rzeszowie zdecydował się ponownie na podpisanie umowy ze śląskim klubem. – To taki mój drugi dom. Fajnie było wrócić na stare śmieci, aczkolwiek ja pamiętam jeszcze te czasy, kiedy grało się w starej hali. Mimo wszystko bardzo cieszę się z powrotu do Jastrzębskiego Węgla. Myślę, że mamy fajną grupę. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pracować. Myślę, że ciężka praca przyniesie efekty w postaci zwycięstw, bo o to chodzi w siatkówce – powiedział doświadczony libero jastrzębskiej drużyny, która w poprzednim sezonie nie znalazła się w czołowej czwórce rozgrywek.

Tym razem podopieczni Ferdinando de Giorgiego liczą na włączenie się do rywalizacji o czołowe lokaty. – Cele na najbliższy sezon będziemy ustalać później. Myślę jednak, że będą one wysokie, bo mamy bardzo dobry i mocny zespół. Na pewno będziemy walczyli o czołowe lokaty, ale na razie skupiamy się na tym, żeby poprawiać swoje indywidualne umiejętności. Jeśli później każdy z nas dołoży cegiełkę, to jako kolektyw powinniśmy podążać w odpowiednim kierunku – zakończył Piotr Hain, nowy środkowy pomarańczowych.

źródło: inf. własna, jastrzebskiwegiel.pl, youtube.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved