Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Pietraszko: Mecz był trochę szarpany

Paweł Pietraszko: Mecz był trochę szarpany

fot. Katarzyna Antczak

– Mecz z Effectorem Kielce był lustrzanym odbiciem naszej postawy w tym sezonie PlusLigi. W pierwszym secie źle graliśmy w zagrywce, popełniając w tym elemencie sporo błędów. Rywale za to grali dobrze zarówno na przyjęciu, jak i w ataku. Ale od drugiej partii zaczęliśmy grać normalnie – powiedział po wygranej w Kielcach rozgrywający GKS-u Katowice, Marco Falaschi.

Siatkarze GKS-u Katowice zrewanżowali się Effectorowi Kielce za porażkę w pierwszej rundzie. Tym razem podopieczni Piotra Gruszki w Kielcach triumfowali 3:1, choć początek meczu nie ułożył się po ich myśli. Pierwsza partia padła łupem gospodarzy, ale od drugiego seta ton boiskowym wydarzeniom nadawali przyjezdnym. – Mecz z Effectorem Kielce był lustrzanym odbiciem naszej postawy w tym sezonie PlusLigi. W pierwszym secie źle graliśmy w zagrywce, popełniając w tym elemencie sporo błędów. Rywale za to grali dobrze zarówno na przyjęciu, jak i w ataku. Ale od drugiej partii zaczęliśmy grać normalnie. Mieliśmy trudną zagrywkę, lepsze przyjęcie, a dobrze funkcjonował nasz system blok-obrona – opowiadał po spotkaniu rozgrywający katowickiego zespołu, Marco Falaschi.



W podobnym tonie wypowiadał się Paweł Pietraszko. – Ten mecz był trochę szarpany. Pierwszego seta przegraliśmy po walce. Uciekła nam jego końcówka. Kolejne dwa przebiegały pod naszą kontrolą. W czwartej partii punkt za punkt graliśmy do połowy. Później odskoczyliśmy, ale kielczanie nas dogonili. Na szczęście udało nam się wygrać w końcówce. Cieszymy się z trzech punktów – powiedział środkowy GKS-u, który dołożył swoją cegiełkę do sobotniego zwycięstwa. – Nie czuję się bohaterem. Fajnie, że pomogłem drużynie. Wchodząc na boisko, od razu powiedziałem do Marco: „dawaj do mnie”. Cieszę się, że mi zaufał. Później zaskoczyła też zagrywka – dodał zawodnik beniaminka.

GKS Katowice ma na swoim koncie 31 punktów, dzięki czemu plasuje się na 9. miejscu w tabeli PlusLigi. W najbliższej kolejce drużyna prowadzona przez Piotra Gruszkę podejmie we własnej hali MKS Będzin. Będzie to okazja do rewanżu, bowiem w pierwszej rundzie ekipa Stelio De Rocco wygrała 3:1.

źródło: inf. własna, siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved