Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Pietraszko: Po dwóch porażkach musieliśmy się odbudować

Paweł Pietraszko: Po dwóch porażkach musieliśmy się odbudować

fot. Katarzyna Antczak

Po dwóch porażkach GKS Katowice sprawił sporą niespodziankę, pokonując 3:0 na wyjeździe zespół Trefla Gdańsk. – Odpowiada nam chyba ta hala i ta drużyna, bo trzeci raz w ciągu dwóch sezonów wygrywamy z Treflem Gdańsk. W końcu zagraliśmy fajne spotkanie, bo po tych dwóch porażkach musieliśmy się odbudować. Cieszę się, że udało nam się to w meczu w Gdańsku, bo to jest mocna ekipa – ocenił spotkanie w Ergo Arenie Paweł Pietraszko.

Siatkarze z Katowic już w premierowej odsłonie spotkania pokazali, że bardzo chcą przełamać serię dwóch porażek. Katowiczanie pokonali Trefla Gdańsk w pierwszym secie 25:20 i chociaż dwie kolejne partie były bardziej wyrównane, to za każdym razem górą byli przyjezdni. – Odpowiada nam chyba ta hala i ta drużyna, bo trzeci raz w ciągu dwóch sezonów wygrywamy z Treflem Gdańsk. W końcu zagraliśmy fajne spotkanie, bo po tych dwóch porażkach musieliśmy się odbudować. Cieszę się, że udało nam się to w meczu w Gdańsku, bo to jest mocna ekipa – przyznał środkowy GKS-u, Paweł Pietraszko, który podkreślił, że jego zespół spisał się bardzo dobrze praktycznie we wszystkich elementach. – Wszystko nam wychodziło. Od zagrywki, po blok-obronę i udane piłki w kontrach – dodał. GKS Katowice lepiej zaprezentował się w ataku, a także w przyjęciu i polu zagrywki.



GKS Katowice pokonał Trefla Gdańsk

Dwie zacięte partie pokazały, że zwycięstwo podopiecznym Piotra Gruszki wcale nie przyszło łatwo. Pomimo tego jego siatkarze zachowali więcej zimnej krwi i rozstrzygali wyrównane końcówki na swoją korzyść. – To było spotkanie, w którym naprawdę wywalczyliśmy te punkty. Każdego zawodnika, trenera i kibica cieszy to, że walczyliśmy na boisku – wyjaśnił Dominik Witczak. Jego zespół nie uniknął jednak i przestojów w swojej grze. – Choć graliśmy dobrze i równo, to zdarzyło nam się kilka słabszych momentów, w których Trefl Gdańsk naciskał i doskakiwał. Cieszy nas to, że mieliśmy ciężkie momenty, a jednak je przetrwaliśmy. Było widać, że każdy każdemu pomagał i moim zdaniem atmosfera na boisku i w całym zespole była kluczem do tego zwycięstwa – przyznał atakujący katowickiej ekipy. Już w środę zespół trenera Gruszki podejmie MKS Będzin i będzie miał okazję na zdobycie kolejnych punktów.

źródło: inf. własna, siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved