Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Paweł Papke: Trener Ferdinando de Giorgi ostro zabrał się do pracy

Paweł Papke: Trener Ferdinando de Giorgi ostro zabrał się do pracy

fot. Katarzyna Antczak

Przed turniejem Ligi Światowej w Polsce biało-czerwoni mają na swoim koncie trzy zwycięstwa, a to, czy awansują do finału, jest wciąż sprawą otwartą. – Warto zauważyć, że rywale, z którymi obecnie się mierzymy, są z górnej półki i nawet jeśli przegrywamy, to robimy to z naprawdę klasowymi przeciwnikami – w tym świetle osiągane przez naszą kadrę wyniki mnie nie dziwią – przyznał Paweł Papke.

5. miejsce w klasyfikacji, 3 porażki i 3 wygrane – tak wygląda bilans reprezentacji Polski po dwóch turniejach fazy interkontynentalnej Ligi Światowej. Czy spodziewał się pan takich wyników na początku współpracy Ferdinando de Giorgiego z kadrą?



Paweł Papke: – Przeczuwałem, że chłopaki nie będą mieli lekko. Trener Ferdinando de Giorgi ostro zabrał się do pracy, więc nasi reprezentanci są w bardzo ciężkim treningu. Warto zauważyć, że rywale, z którymi obecnie się mierzymy, są z górnej półki i nawet jeśli przegrywamy, to robimy to z naprawdę klasowymi przeciwnikami – w tym świetle osiągane przez naszą kadrę wyniki mnie nie dziwią. Myślę, że w ostatnich tygodniach odnieśliśmy kilka naprawdę fajnych zwycięstw i jestem z nich bardzo zadowolony. Nadal wszystko jest w naszych rękach, więc dopiero nadchodzący długi weekend rozstrzygnie nasze dalsze losy w Lidze Światowej.

Dużo mówi się o tym, że Polacy są w ciężkim treningu. Pytanie tylko, czy w takim razie pozostałe reprezentacje w nim nie są? Czy trudami szkolenia możemy usprawiedliwiać wyniki?

– Zapewne inne reprezentacje również są w ciężkim treningu. Warto jednak zwrócić uwagę, że oprócz roszady na stanowisku szkoleniowym w Brazylii reszta trenerów czołówki rankingu się nie zmieniła. Tamci zawodnicy wiedzą, z jakim trybem pracy mają do czynienia, są do niego przyzwyczajeni, a u nas zarówno selekcjoner uczy się siatkarzy, jak i gracze uczą się szkoleniowca. Tylko kilku naszych kadrowiczów współpracowało z Ferdinando de Giorgim w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, a wspólne dążenie do celu wymaga zrozumienia siebie nawzajem.

Czy dla pana skład reprezentacji Polski na ten moment i przy tych wynikach można określić jako stabilny, czy też nie wyklucza pan konieczności wprowadzenia zmian?

– Przede wszystkim widzę to, że w kadrze grają ci zawodnicy, którzy chcą w niej być i czują się na siłach, by w niej występować. W zdecydowanej większości trener De Giorgi korzysta z najlepszych siatkarzy, jakimi może dysponować. Z różnych względów niektórych graczy nie ma. Myślę tu przede wszystkim o Mateuszu Mice, który dochodzi do siebie po zabiegach, a także o Piotrze Nowakowskim, który wraca do zdrowia po kontuzji, wyczerpujących sezonach klubowych i wcześniejszych reprezentacyjnych. Jeśli będzie taka wola zawodników i trenera, to dołączą do kadry. W tej chwili w mojej ocenie gramy optymalnym składem. Ale czy optymalną szóstką? To już pytanie do trenera.

Cały wywiad Sary Kalisz w serwisie Sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved