Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Papke: Sezon zasadniczy był bardzo ciekawy

Paweł Papke: Sezon zasadniczy był bardzo ciekawy

fot. archiwum

– Kędzierzynian czeka w Rzeszowie bardzo trudny i gorący teren. Będą tam fanatyczni kibice, którzy kochają tych chłopaków i klub. Przewaga jest jednak po stronie ZAKSY. Asseco Resovii będzie bardzo trudno odwrócić losy tej rywalizacji – ocenił dla Eurosport.Onet.pl prezes PZPS-u Paweł Papke, przed laty zawodnik klubów z Kędzierzyna-Koźla i Rzeszowa, które biją się o mistrzostwo Polski na koniec sezonu 2015/2016.

W Rzeszowie spędziłem trzy fajne sezony na koniec kariery, ale rzeczywiście serce zostało w Kędzierzynie i z radością wspominam czasy wielkiego Mostostalu. Wszyscy już czekamy na ten tytuł trzynaście lat, a ZAKSA jest bardzo blisko osiągnięcia tego wyniku. Dla mnie najważniejsze jest widowisko i jakość sportowa, a tego na razie zabrakło, szczególnie po stronie Asseco Resovii. Zespół gra poniżej oczekiwań, poniżej finału mistrzostw Polski. Uważamy się za czołową ligę na świecie, a właściwe ZAKSA wygrywa rywalizację na razie do zera, bezdyskusyjnie – powiedział sternik PZPS-u.



Paweł Papke wrócił też do czasów, gdy z Mostostalem Azoty Kędzierzyn-Koźle wygrywał PlusLigę przez cztery kolejne sezony, a w Lidze Mistrzów wspiął się na najniższy stopień podium w 2003 roku. – Bywały lepsze i gorsze czasy, przez lata wygrywaliśmy rozgrywki, ale to nie było tak łatwo, jak by się wydawało. Często musieliśmy godzić występy w lidze z Ligą Mistrzów, w której rywalizowaliśmy i osiągaliśmy całkiem przyzwoite wyniki. Musieliśmy godzić występy w klubie również z kadrą. Podobnie ma się sytuacja w tym roku z Asseco Resovią i PGE Skrą Bełchatów. Jest dużo kontuzji, jest dużo kłopotów – zauważył Papke.

Skąd zatem taka dominacja kędzierzynian w sezonie 2015/2016 na krajowych parkietach? – ZAKSA ma tę przewagę, że nie rywalizowała w tym sezonie w pucharach, a część zawodników dużo się nie nagrała w reprezentacji Polski. Chyba tylko Paweł Zatorski grał regularnie, ale to nasz podstawowy libero, no i jest to inna pozycja. Inne zmęczenie, inne zmęczenie materiału. Kędzierzynianie rozgrywają bardzo dobry sezon, już niewiele im zabrakło, żeby wywalczyć Puchar Polski. A teraz są na najlepszej drodze, żeby wygrać mistrzostwo Polski – ocenił były wybitny reprezentant Polski.

Postawa Asseco Resovii w finale PlusLigi zawiodła również prezesa PZPS-u, który liczył po pasjonującym sezonie zasadniczym na zażartą walkę o złoty medal. – Trochę się dziwię, że Rzeszów tak oddaje pole. Gdańsk już wcześniej odstawał od tej czołowej trójki, powiedzmy sobie szczerze, więc wyniki w Bełchatowie nie są zaskoczeniem. Oczywiście skala przewagi i poziomu gry jest zaskoczeniem in minus, to mnie na pewno nie cieszy. Sezon zasadniczy był bardzo ciekawy, bo play-off jest krótki. Na pewno to się zmieni w przyszłym roku, a ja optuję za tym, żeby zostawić walkę w czwórce o finał. Kibiców cieszą te rywalizacje i czekają oni na każde kolejne zwycięstwo. Decyzję podejmą jednak władze Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej – przyznał popularny „Papkin”.

 

rozmawiał Krzysztof Gaweł – więcej w serwisie Eurosport.Onet.pl

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved